Objawy NA RATUNEK przyczny. Czym jest rozpocząć ratowanie ludzkiego życia już w trakcie pierwszych.

Czy pomocne?

Na ratunek leczenie

Definicja NA RATUNEK: Nikt nie powinien być biernym świadkiem wypadku. Należy rozpocząć ratowanie ludzkiego życia już w trakcie pierwszych kilku min. od zdarzenia! To one przecież mogą zdecydować o dalszym losie ofiary.- Czym medycyna ratunkowa różni się od innych dziedzin medycyny? Zajmuje się wszystkimi nagłymi i niespodziewanymi zagrożeniami życia, czyli chorymi ginącymi na skutek urazu wielonarządowego, zatrucia albo innej nagłej powody wewnętrznej. Tych przyczyn jest zresztą bardzo sporo. Gwałtowne systemy degradacji poziomu zdrowia i funkcji życiowych przebiegają tak błyskawicznie, iż trzeba je natychmiast umiejętnie przerwać, stosując pełną nowoczesną wiedzę medyczną. - Czy tj. nowa dyscyplina?Generalnie w skali nauk medycznych nie jest nowa, bo istnieje formalnie w stanach zjednoczonych ameryki od powyżej 30 lat, a w wielu państwach europejskich, na przykład w Wielkiej Brytanii od powyżej 20 lat (od 1973 r.). U nas jest nową dyscypliną medyczną, ponieważ została zarejestrowana jako podstawowa specjalność lekarska w marcu 1999 r. Przedtem, jeszcze w 1998 r., powstało Polskie Towarzystwo Medycyny Ratunkowej. W akademiach medycznych utworzono zakłady akademickiego nauczania medycyny ratunkowej regularnie na bazie już istniejącej medycyny katastrof. - Jaki jest zakres działalności medycyny ratunkowej?Jest ona dyscypliną medyczną, która dokładnie ustala własne działy. Jednym z nich jest ratownictwo przedszpitalne. Trzeba podkreślić, iż staramy się dopasowywać programy edukacyjne i poziom wiedzy do standardów europejskich i uwzględniamy takie dziedziny, które do chwili obecnej były słabo reprezentowane w naszej medycynie. Chodzi o to, by dyplomy polskich lekarzy były porównywalne z dyplomami ich kolegów z Zachodu.Medycyna ratunkowa ma sporo działów. Jednym z nich jest pomoc i ratowanie życia w nagłych sytuacjach niewydolności krążeniowo-oddechowej, zatrzymania krążenia u dorosłych i dzieci (między innymi elektroterapia nagłego zatrzymania krążenia, jego leczenie farmakologiczne). Drugim istotnym działem jest postępowanie w urazach wielonarządowych, ((między innymi pomoc w nagłych obrażeniach ciała. Trzecia tematyka dotyczy zagrożeń środowiskowych, takich jak skażenia środowiskowe: uraz termiczny wywołany niskimi i wysokimi temperaturami, utonięcia, zagrożenia na skutek dolegliwości wysokościowej, porażenia prądem elelektrycznym, piorunem, dolegliwość popromienna. Oddzielny dział stanowią nagłe zagrożenia u dzieci. Jeszcze inny to wstępne leczenie ostrych zatruć. Za ważną sprawę w zadaniach medycyny ratunkowej uważane jest postępowanie w zdarzeniach masowych i katastrofach. To jest istotny dział. Bazuje na organizacyjnym dopasowaniu i umiejętnym użyciu medycyny ratunkowej i jej struktur w zdarzeniach masowych. Wykorzystuje się tam (((między innymi zasady integracji działań w trakcie tych zdarzeń i współpracę miedzynarodową. Innymi istotnymi zagadnieniami są etyka i promocja zdrowia. - Wiadomości o sposobach ratowania ludzi są nadzwyczajnie cenne. Wszyscy powinni przecież nie tylko znać placówki ratunkowe, lecz również umieć używać z ich pomocy w nagłych sytuacjach...Rzeczywiście tak powinno być. Współczesne, dobrze rozwinięte społeczeństwo musi znać własne prawa i wymagania w wypadku zagrożenia czyjegoś życia. Wszyscy więc powinni zaznajomić się na przykład ze metodami udzielania pierwszej pomocy. Planujemy nauczanie tych zasad w szkołach, prowadzimy szkolenie instruktorów. Na Zachodzie takie szkolenia realizuje się już w trzeciej klasie szkoły podstawowej, a później w szkołach licealnych i wśród dorosłych. Szczególnie chodzi o to, by przypadkowy świadek zdarzenia umiał się odpowiednio zachować w trakcie pierwszych kilku min., które bardzo regularnie decydują o przeżyciu ofiary wypadku. Na tym gdyż opiera się pierwsze ogniwo w tak zwany łańcuchu przeżycia. - Jaki możemy mieć udział w tym "łańcuchu przeżycia"?...eksperci określają tą nazwą pięć ogniw, które mają doprowadzić osobę w stanie nagłego zagrożenia zdrowia i życia do kwalifikowanych warunków szpitalnych, gdzie podejmuje się specjalistyczne leczenie ratunkowe. Pierwszym ogniwem są działania ratunkowe przypadkowych świadków zdarzenia. Powinni oni umieć ocenić zagrożenie, umiejętnie podjąć czynności pierwszej pomocy, wykonać sztuczne oddychanie, a nawet jeśli to jest potrzebne, zewnętrzny masaż serca. Bardzo istotne jest szybkie nadanie sygnału "Na ratunek!". Ta łączność alarmowa to drugie ogniwo tego planowanego - i już wdrażanego - mechanizmu. Wszyscy dorośli, a również dzieci powinny umieć posługiwać się tym systemem łączności. Trzecim ogniwem są akcje wykwalifikowanych służb ratowniczych, które muszą się pojawić na miejscu zdarzenia pośrodku 8-10 min. od chwili wypadku. Mają one dokładnie określić czas i zakres czynności do wykonania. Do służb tych należą ((((między innymi : pogotowie ratunkowe, straż pożarna, policja, służby techniczne. Czwartym ogniwem jest kwalifikowany transport ciężko chorego i jak najszybsze dotarcie do warunków szpitalnych. Docelowym miejscem jest szpitalny oddział ratunkowy, gdzie toczy się specjalistyczna batalia o gasnące życie - i tj. ostatnie ogniwo. - Jakie wnioski wynikają z doświadczeń innych państwoów?Okazuje się, iż spośród pacjentów docierających do oddziałów ratunkowych jedna trzecia wymaga natychmiastowych działań chirurgicznych, operacyjnych. Ok. jedna trzecia jest przekazywana do długotrwałej pełnoprofilowej intensywnej terapii. Pozostałym wystarcza pomoc innego typu, na przykład wizyta, opatrzenie rany, obserwacja na oddziale ratunkowym. Stąd mogą być kierowani do innych szpitalnych oddziałów lub odsyłani do domu po otrzymaniu pomocy ambulatoryjnej. Tak mniej więcej funkcjonują oddziały medycyny ratunkowej. Dają one gwarancję i poczucie bezpieczeństwa ludziom, którzy tam trafią. Stwarza to również szansę na racjonalizację i oszczędność środków szpitalnych przeznaczonych na leczenie. - A więc chodzi o to, by w jak najkrótszym czasie udzielić medycznej pomocy możliwie najwyższej jakości.Ten najkrótszy czas został również określony. Projekt ustawy o ratownictwie medycznym, który został właśnie złożony w Sejmie, przewiduje, iż służby ratownictwa powinny pojawić się na miejscu zdarzenia pośrodku 10 min., a pacjent ma trafić do warunków szpitalnych w okresie nie dłuższym niż 30 min. od nadania sygnału "Na ratunek!" do centrum ratunkowego. - Takie zmiany miałyby w naszym państwie chyba rewolucyjny charakter...odbywa się tak dlatego, iż planowany mechanizm zintegrowanego ratownictwa medycznego jest nie tylko elementem struktur ochrony zdrowia, lecz również składową bezpieczeństwa publicznego. Szczególnie istotna jest ustawa o ratownictwie medyczynym, na której uchwalenie teraz czekamy. jeśli tak się stanie, będziemy pierwszym państwem w Europie środkowowschodniej mającym akty prawne na takim poziomie. Na Zachodzie istnieją one już od dawna. w stanach zjednoczonych ameryki ustawa o systemie ratownictwa medycznego została uchwalona po raz pierwszy w 1973 r. i była już wielokrotnie nowelizowana. Tworząc polski projekt, opieraliśmy się na tych dobrych przykładach: amerykańskich, belgijskich, brytyjskich i dopasowywaliśmy je do polskich realiów. Rodził się on parę lat i dlatego jest dojrzałym projektem legislacji. - Kiedy jest szansa, iż ustawa o ratownictwie medycznym zostanie wreszcie uchwalona?Odbyło się już jej pierwsze czytanie sejmowe. Projekt poparły wszystkie kluby poselskie i po zgłoszeniu poprawek jest ponownie analizowany. Liczymy na to, iż ustawa zostanie uchwalona za kadencji tego Sejmu. Ułatwi to i otworzy drzwi do dalszych działań organizacyjnych. Zapoczątkowano je już ok. 1,5 roku temu. Jesienią 1999 r. uruchomiono program resortowy "zintegrowane ratownictwo medyczne", którego wdrażanie niejako wyprzedza planowane zmiany legislacyjne. Społeczeństwo nie może przecież czekać, aż dokonają się one w powolnym biurokratycznym trybie. Każdy dzień zwłoki może gdyż kosztować ludzkie życie. Nadumieralność na skutek nagłych przyczyn w naszym państwie jest 4-krotnie wyższa niż akceptowalne, zgodne ze stanem wiedzy medycznej wskaźniki w państwach zachodnich. Dotyczy to nie tylko urazów, lecz również ostrych zagrożeń krążeniowych, udarów mózgowych, i tym podobne Zwyczajnie nie możemy tego dłużej tolerować. - Jakie korzyści z tych zmian będzie więc miał zwyczajny obywatel?Docelowo chodzi o uruchomienie zintegrowanego mechanizmu ratownictwa przedszpitalnego i szpitalnego. Zwiększy się więc szansa na przeżycie ludzi w obliczu nagłego zagrożenia zdrowia albo życia. Zmniejszy się zakres wynikającego z nich inwalidztwa. Chodzi tu przecież nie tylko o to, by pacjent przeżył, lecz jego wyzdrowienie było jak najpełniejsze. I od tego, jaką pomoc mu zaoferujemy, zależy jakość jego powrotu do zdrowia i sposobność dalszej pracy. Trzeba pamiętać, iż najczęściej urazom ulegają ludzie młodzi, aktywni zawodowo. Zresztą, tak jest w większości państwoów rozwiniętych, gdzie właśnie urazy są główną powodem zgonów osób do 40. roku życia. Niemcy wyliczyli już przed wielu laty, iż dzięki zorganizowaniu na ich terenie centrów ratunkowych udaje im się przywrócić do pracy zawodowej ok. 25% osób więcej niż wcześniej. To znaczy, iż do zawodu wraca ok. 4 tys. ludzi leczonych na skutek zagrożenia urazem. Dodatkowo przysparzają oni 20 mln dolarów rocznie dochodu narodowego brutto. Uzyskano więc również wymierne korzyści finansowe. Równocześnie leczenie staje się skuteczniejsze, obniżają się jego wydatki, skraca się czas pobytu pacjenta w szpitalu i czas jego rehabilitacji. Rozszerza się zakres zadań służby zdrowia, powstają nowe zawody, jak na przykład zawód ratownika medycznego. Pojawiają się nowe miejsca pracy, (((((między innymi : dla lekarzy i pielęgniarek. - Czy to znaczy, iż jeżeli zdarzy się wypadek samochodowy, nie trzeba będzie się zastanawiać - jak do chwili obecnej - dokąd dzwonić i kogo zawiadamiać?Tak, znaczy to zintegrowane, całościowe podejście do problemu oparte na współpracy wszystkich służb ratunkowych. mechanizm ten zakłada istnienie wielu podmiotów ratunkowych współpracujących na tym polu. Jednym z nich są oddziały szpitalne, drugim - wykwalifikowane służby ratownictwa przedszpitalnego, trzecim - mechanizm łączności, a więc powiadamiania o tym zdarzeniu. Będą się tym zajmowały centra powiadamiania ratunkowego (CPR-y). To są wspólne dla danego regionu centra (trochę już ich powstało), do których nadaje się sygnał "Na ratunek!". Chcemy, by był to - wzorem państwoów europejskich - jeden numer ratunkowy 112. Nadanie takiego sygnału do centrum powiadamiania ratunkowego zaktywizuje równocześnie wszystkie służby ratunkowe w danym regionie. W okolicy siebie w tym samym pomieszczeniu i systemie łączności będą pracować przedstawiciele służby medycznej, ratownicy straży pożarnej, pracownicy policji, służb specjalistycznych: pogotowia wodnego, górskiego czy górniczego. Ci odpowiednio wykwalifikowani ludzie w porozumiemiu ze sobą, pośrodku 2 min. wspólnie będą decydować, w jaki sposób przeprowadzić akcję ratunkową, który zespół wysłać do wypadku: karetkę reanimacyjną czy zespół techniczny, a może również jeszcze innych specjalistów. Aktualnie każda z tych grup znajduje się w innym miejscu i na odległość przekazuje sobie wiadomości o wypadkach, co regularnie zajmuje powyżej godzinę. - jeśli teraz zdarzy się wypadek na drodze, co ma zrobić przejeżdżający kierowca? Do kogo zadzwonić? Czy ma po kolei telefonować do wszystkich ośrodków ratunkowych? Zadzwonić pod numer 999 i zgłosić wypadek. to jest numer przejściowy dla zintegrowanego ratownictwa medycznego. Dlatego także pierwsze centra powiadamiania ratunkowego będą miały właśnie taki numer telefonu, bo Polacy są do niego przyzwyczajeni. Dopiero później ulegnie on zmianie na "112". - Jakie problemy ma jeszcze medycyna ratunkowa?Jest ich bardzo wiele. Trzeba możliwie błyskawicznie wykształcić wielu specjalistów w tej dziedzinie. Należy zapewnić im odpowiednią aparaturę i bazę szpitalną. istotnym zagadnieniem jest również nauczanie społeczeństwa zasad udzielania pierwszej pomocy i umiejętnego korzystania z mechanizmu łączności. Zapamiętaj! Pogotowie ratunkowe - 999Straż pożarna - 998Pogotowie drogowe - 96-33Policja - 997 Zanim jednak ukształtuje się jednolity mechanizm ratownictwa medycznego, przypominamy, do kogo można zgłosić się po ratunek w wypadku nagłego zagrożenia życia. Wymóg udzielenia doraźnej pomocy w nagłych sytuacjach mają wszystkie szpitale i placówki służby zdrowia (bez rejonizacji, bez względu na porę dnia). W razie nagłego urazu można zgłosić wypadek i zadzwonić pod jeden wspólny numer pogotowia ratunkowego: 999 albo 628 24 27 lub numer pogotowia w danej dzielnicy miasta (czynny całą dobę). Centrum medycyny ratunkowej dla dzieci, w którym dyżur pełnią różni ..eksperci, otwarto przy Szpitalu Dziecięcym w Warszawie przy ul. Niekłańskiej 4/24, tel. 617 60 50. W wybranych dzielnicowych przychodniach można uzyskać nocną pomoc lekarską. Adresy tych placówek są wywieszone w każdej z przychodni. 24-godzinny dyżur kardiologiczny: Z nagłym i ostrym problemem kardiologicznym można zgłosić się do każdego szpitala albo wezwać pogotowie ratunkowe, informując wcześniej dyspozytora o dolegliwościach wskazujących na nagłą niewydolność serca. Należy to zrobić jak najszybciej. Ostatnio w Warszawie powstały 3 ośrodki udzielające 24-godzinnej pomocy kardiologicznej, w których poprzez całą dobę wykonuje się operacje i zabiegi tego typu. Pogotowie ratunkowe może przywieźć tam pacjentów w sytuacjach ostrej niewydolności kardiologicznej. Chorzy z podejrzeniem zawału serca są tam również kierowani poprzez lekarzy kardiologów, mogą się również zgłosić sami. To są następujące placówki: Centrum Kardiologii AninNZOZul. Płowiecka 3704-501 Warszawarecepcja:tel. 022 509 14 60-62fax 022 509 14 63recepcja@ckanin.pl sekretariat:tel. 022 509 14 87fax 022 613 37 56sekretariat@ckanin.pl Szpital MSW przy ul. Wołoskiej 137, w Warszawie, tel. (22) 508 20 00 Szpital Bielański przy ul. Cegłowskiej 80, w Warszawie, rejestracja - tel. (0 22) 56-90-470, (22) 86-42-000
Skomentuj, zadaj pytanie lekarzowi:
Opinie, pytania i komentarze 0
  • Zostań pierwszą osobą, która skomentuje ten wpis.