Objawy CZY GIPS PRZEJDZIE DO HISTORII? przyczny. Czym jest skręcenie wymaga unieruchomienia.

Czy pomocne?

Czy gips przejdzie do historii? leczenie

Definicja CZY GIPS PRZEJDZIE DO HISTORII?: Niemal każde złamanie kości, zwichnięcie stawu albo poważne skręcenie wymaga unieruchomienia.Złamanie najczęściej kojarzy nam się z założeniem w miejscu urazu opatrunku gipsowego. Sposób ta ciągle jest jednym z zasadniczych i powszechnych obiektów leczenia w traumatologii. Od starożytności... Urazy kości leczono już w starożytności. Wiadomości o tym, jak sobie z tym radzono, można znaleźć na kartach historycznych zapisów, między innymi w słynnym papirusie Eberta. Nieustanne wojny prowadzone w tym okresie były powodem powstawania licznych uszkodzeń narządu ruchu. Wówczas odkryto korzyści unieruchomienia w leczeniu urazów. Do tego celu używano różnorodnych łupek, bandaży nasączonych krochmalem albo woskiem.W starożytnym Egipcie stosowano tkaniny przesycone żywicą, woskiem, mąką i bliżej nieokreślonymi substancjami, mającymi właściwości twardnienia. Lekarze arabscy wykorzystywali opatrunki moczone w wapnie i białku jaj. W średniowieczu zarzucono starożytne sposoby leczenia. W epoce Odrodzenia ponownie zwrócono uwagę na konieczność ich stosowania.Sposób unieruchomienia złamań w opatrunkach gipsowych trafił do Europy z Arabii w XVIII w. Nie od razu jednak znalazł zwolenników. Zmiana nastąpiła dopiero w początku wieku XIX, gdy zaczęto korzystać sproszkowanego gipsu wcieranego w bawełniane opaski. Od tego momentu datuje się błyskawiczny rozwój metod gipsowego unieruchomienia, a opublikowanie w 1852 r. pracy holenderskiego lekarza Mathysena o leczeniu złamań w opatrunku gipsowym jest uważane za przełom w chirurgii urazowej.w okresie I wojny światowej gips już powszechnie używano nie tylko do leczenia złamań, lecz również ran postrzałowych, zwichnięć i skręceń. Z czasem wykorzystywanie opatrunków gipsowych wykroczyło poza ramy traumatologii i objęło leczenie zapaleń kości, stawów i tkanek miękkich. ...do współczesności Aktualnie wskazaniem do wykorzystania opatrunku gipsowego są dolegliwości i urazy kości, stawów, tkanek miękkich narządu ruchu, jest to zranienia, stłuczenia, skręcenia, zwichnięcia i stany zapalne. Opatrunek gipsowy może być samodzielnym metodą leczenia albo także bywa etapem leczenia pooperacyjnego. Zapewnia stały kontakt odłamów kostnych i utrzymuje oś kończyny. Ma to spory wpływ na walkę z bólem pourazowym. Dzięki swojej sztywności efektywnie zastępuje złamaną kość i pozwala na szybkie podjęcie ograniczonej czynności kończyny.W praktyce założenie gipsu bazuje na zastosowaniu opasek gipsowych. To są specjalnie przygotowane bawełniane taśmy przesycone gipsem, które przed założeniem moczy się w wodzie, a następnie zakłada i modeluje na pacjencie. Mimo iż czas wiązania opasek gipsowych wynosi tylko ok. 10 min., to gips do pełnego wyschnięcia potrzebuje ok. 24 godz..Opatrunki gipsowe zakłada się różnymi metodami, najczęściej jednak to jest układ okrężnych obwojów albo podłużników (łusek). Wcześniej kończyna jest owijana podściółką z waty albo bawełnianą opaską.Dla późniejszej funkcji kończyny istotna jest pozycja, w jakiej unieruchamia się poszczególne kości, w szczególności gdy uszkodzenie dotyczy stawu, a czas leczenia potrwa dłużej. Dlatego także opatrunek gipsowy zakłada się w pozycji czynnościowo korzystnej. Znaczy to takie ustawienie stawu, w którym kończyna może być stosowana nawet wtedy, gdy dojdzie do ewentualnego przykurczu albo zesztywnienia stawu. Pozwala to choremu przy ograniczonym zakresie ruchu na osiągnięcie maksimum życiowej aktywności.choć założenie gipsu wydaje się być proste, to nieumiejętne wykonanie tej czynności może doprowadzić do różnorodnych powikłań: od miejscowej maceracji i martwicy skóry w konsekwencji ucisku, niedowładu uciśniętego nerwu, aż do zmian martwiczych w konsekwencji uciśnięcia naczyń krwionośnych. Dlatego zawsze w pierwszej dobie po założeniu gipsu niezbędna jest kontrola lekarska, celem sprawdzenia ukrwienia i stanu neurologicznego kończyny. Poszukiwanie "złotego środka" Mimo iż wykorzystanie opatrunków gipsowych było sporym rozwojem w traumatologii, to przekonano się, iż wyrządza także pewne szkody, które w ogóle nie są mniej ważne niż korzyści płynące z faktu wygojenia urazu.Sztywne unieruchomienie znosi fizjologiczne napięcie mięśni, zaś brak bodźców zewnętrznych prowadzi do spadku masy mięśniowej. Bywa, iż dłuższy czas unieruchomienia doprowadza do demineralizacji kości, atrofii mięśni, osłabienia ścięgien i zaburzeń krążenia obwodowego. Szkody te wymagają później żmudnej naprawy i odbudowy w procesie rehabilitacji.Dlatego lekarze zaczęli poszukiwać nowych technologii i rozwiązań, które spełniałyby rolę "złotego środka", to oznacza zapewniałyby konieczne w procesie leczenia unieruchomienie, a równocześnie ograniczały wady tego rozwiązania.Naukowcy starali się opracować opatrunki równie dobrze spełniające funkcje unieruchamiające, a zarazem lekkie, wygodne i odporne na uszkodzenia. I tak powstały opatrunki syntetyczne wykonane z włókien szklanych nasączonych żywicą poliuretanową. Opaski syntetyczne mają taki skład, iż w chwili kontaktu z wodą rozpoczynają się reakcje chemiczne powodujące twardnienie opatrunku. Odbywa się tak wskutek polimeryzacji, w następstwie której małe monomery łączą się w polimery. Całkowitą twardość uzyskuje się po upływie ok. 30 min.. Pomógł syntetyczny opatrunek Opatrunek syntetyczny jest wielokrotnie lżejszy od tradycyjnego gipsowego. Ma on także nowe właściwości. Jest odporny na zamoczenie, co umożliwia pacjentowi kąpiel. Jednakże należy go zaraz wytrzeć ręcznikiem, a wewnętrzną warstwę precyzyjnie wysuszyć suszarką do włosów, wilgoć gdyż może doprowadzić do maceracji skóry. Opatrunek taki ma również cecha przepuszczania powietrza, jest przenikliwy dla promieni rentgenowskich, co jest bardzo istotne dla kontroli leczenia. Jest także cieńszy, co zapewnia choremu większy komfort, pozwala gdyż na noszenie normalnego ubioru.Z medycznego punktu widzenia główną zaletą opatrunków syntetycznych jest fakt, iż dzięki ilościowej różnicy w wykorzystaniu żywic poliuretanowych można uzyskać materiał o różnym stopniu sztywności.Gojenie się złamania jest procesem wielofazowym, na który złożona jest moment tworzenia się krwiaka, później następują po sobie moment zapalny, tworzenie się blizny kostnej i remodelowanie kości. Wszak najpierw leczenia niezbędne jest sztywne unieruchomienie, ale wspólnie z rozwojem gojenia może ono zahamować tworzenie się kostniny. W pewnym etapie leczenia fizjologiczne obciążenie jest istotnym czynnikiem pobudzającym przyrost kości. Dlatego poszukiwano czegoś, co zapewniłoby równocześnie zabezpieczenie przed nadmiernymi ruchami w obrębie złamania a obciążeniem osiowym niezbędnym do gojenia.W rozwiązaniu tego problemu pomógł syntetyczny opatrunek, który dzięki różnemu składowi żywic może być zarówno sztywny, jak i giętki. Jego giętkość pozwala na min. zakres ruchu, a również cechuje się "pamięcią kształtu". oznacza to, iż po wykonaniu minimalnego ruchu powraca do swojej pierwotnej pozycji. Te unikalne właściwości pozwalają na ograniczenia tak zwany szkód gipsowych, takich jak: zaniki mięśniowe i przykurcze stawowe, a równocześnie umożliwiają szybsze leczenie. Oczywiście "giętkie" opatrunki znajdują wykorzystanie w późniejszym etapie.Reasumując, typowy, tradycyjny opatrunek gipsowy, który na przestrzeni wieków oddał medycynie nieocenione zasługi, ratując zdrowie wielu chorym, nadal pozostaje tanim i ogólnie dostępnym metodą leczenia. Na razie opatrunki o nowych, lepszych cechach nie są powszechnie służące w traumatologii. W wielu sytuacjach wydatek leczenia tym metodą musi pokryć pacjent. Trzeba więc jeszcze poczekać, nim biały tradycyjny gips przejdzie do historii medycyny. Opatrunki syntetyczne Naukowcy poszukiwali opatrunków, które spełniałyby funkcję unieruchamiające, a zarazem byłyby lekkie, wygodne i odporne na uszkodzenia. Opatrunki syntetyczne z włókien szklanych nasączonych żywicą poliuretanową odznaczają się takimi właśnie zaletami
Skomentuj, zadaj pytanie lekarzowi:
Opinie, pytania i komentarze 0
  • Zostań pierwszą osobą, która skomentuje ten wpis.