Objawy MALARIA przyczny. Czym jest bezpiecznej szczepionki przeciwko pasożytom wywołującym malarię.

Czy pomocne?

Malaria leczenie

Definicja MALARIA: Jak dotąd nie powiodło się utworzyć skutecznej i bezpiecznej szczepionki przeciwko pasożytom wywołującym malarię.Malaria (polska nazwa - zimnica) jest jednym z najgroźniejszych i w najwyższym stopniu złożonych problemów zdrowotnych XX wieku. Jednym z zarodźców malarii zarażonych jest ok. 300 mlnów ludzi na całym świecie, a rocznie umiera 1,5 miliona z nich.Dawniej dolegliwość ta była rozpowszechniona na całym świecie, aktualnie ogranicza się do biedniejszych, tropikalnych rejonów Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej. Problemy z jej zwalczaniem polegają na braku odpowiednich struktur publicznej służby zdrowia w takich państwach i na wzroście odporności pasożyta wywołującego chorobę na leki poprzednio w niej służące.Nie znaczy to jednak, iż my - mieszkańcy państwie leżącego daleko na północ od ognisk epidemii - możemy spać spokojnie. Coraz częściej wyjeżdżamy przecież do tropików na urlop czy w kwestiach służbowych.Znane są również przypadki tak zwany malarii lotniskowej, kiedy choruje na nią osoba przebywająca w pobliżu portu lotniczego. Jej powodem są komary przywiezione w samolocie z Afryki czy Azji. Nieco historiiMalaria występowała już w czasach prehistorycznych. Najprawdopodobniej rozprzestrzeniała się z Afryki, towarzysząc człowiekowi w migracjach do basenu Morza Śródziemnego, Indii i południowo - wschodniej Azji. Występowała powszechnie na bagnistych terenach wokół Rzymu i stąd wzięła się jej nazwa: "mal aria" znaczy gdyż "złe powietrze". Znana była również pod nazwą "rzymskiej gorączki".Dopiero w 1880 r. Laveran odkrył pasożyta wywołującego tę chorobę, a 17 lat później wykazano, iż przenoszą ją komary. Następnie wynaleziono DDT - potężny środek zwalczający owady (w tym komary) i chlorochinę - oręż w walce z zarodźcem.W latach 1955 i 1969 Światowa Organizacja Zdrowia przeprowadziła akcję wykorzenienia (eradykacji) malarii. Początkowo szerokie stosowanie środków owadobójczych przynosiło sukcesy na sporych terenach Ameryki Północnej i Południowej, Związku Radzieckiego, południowej Europy, w niektórych państwach Azji. Jednak w Afryce, większości państwoów Azji południowo - wschodniej i Ameryki Łacińskiej dolegliwość przetrwała. powodem były niedostateczne nakłady finansowe, problemy z organizacją całej akcji i, co główne, oporność komarów na DDT i zarodźca na chlorochinę. Rozwój zarodźca malariiMalarię powodują jednokomórkowe pierwotniaki z rodzaju Plasmodium (zarodziec). Różne odmiany tej dolegliwości wywoływane są poprzez zarodziec ruchliwy (Plasmodium vivax), zarodziec owalny (P. ovale), zarodziec pasmowy (P. malariae) i w najwyższym stopniu rozpowszechniony i najgroźniejszy zarodziec sierpowy (P. falciparum), który nie leczony może w krótkim czasie doprowadzić do mózgowej postaci malarii, kończącej się najczęściej zgonem.Pasożyty są przenoszone z jednej osoby na drugą poprzez samice komara z rodzaju Anopheles, żywiące się krwią. Takich niebezpiecznych komarów jest ok. 60 gatunków (z całego rodzaju Anopheles, który obejmuje 380 gatunków), w różnym stopniu wrażliwych na środki zwalczające owady.Pasożyty rozwijają się w jelicie komarów, a później są przenoszone z ich śliną za każdym wspólnie, kiedy samica pobiera własną następną porcję krwi. Z krwią trafiają do komórek naszej wątroby i bardzo intensywnie się tam mnożą. Po 9-16 dniach wracają do krwi i przechodzą do czerwonych ciałek (erytrocytów), gdzie po raz następny ulegają podziałom, doprowadzając nareszcie do zniszczenia całej komórki. Wywołuje to gorączkę i niedokrwistość. W szczególnie niebezpiecznej mózgowej postaci malarii zarażone erytrocyty blokują naczynia krwionośne w mózgu, co doprowadza do jego niedokrwienia i śmierci. Symptomy kliniczne i rozpoznawanieObjawy malarii przypominają o jej właściwej polskiej nazwie, a więc zimnicy. Zazwyczaj rozpoczyna się ona dreszczami i nagłym wzrostem temperatury do 40 albo więcej stopni. Niekiedy poprzedzają go bóle głowy, mięśni, nudności i ogólne złe samopoczucie. (Chorobę nazwano zimnicą, gdyż przy wzroście temperatury i dreszczach bardzo regularnie odczuwamy zimno). Po kilku godzinach wśród obfitych potów gorączka opada.W klasycznym zakażeniu P. vivax albo ovale gorączka powtarza się co 48 godz., a w infekcji P. malariae co 72 godz., dlatego w dawnej polskiej terminologii medycznej nazywano te zakażenia odpowiednio trzeciaczką i czwartaczką. W najgroźniejszej postaci wywołanej P. falciparum napady podwyższonej temperatury powtarzają się każdego dnia i nie zawsze występują dreszcze. Ten ostatni pasożyt wywołuje również wspomnianą już malarię mózgową, w której pojawiają się drgawki i inne zaburzenia neurologiczne, a chory traci przytomność. gdyż pasożyt niszczy krwinki czerwone, jednym z następstw infekcji jest także niedokrwistość.Rozpoznanie malarii potwierdza badanie tak zwany grubej kropli krwi.Na szkiełku mikroskopowym umieszcza się kroplę krwi, którą później rozsmarowuje się do wielkości małej monety. Następnie zabarwia się tak otrzymany preparat i ogląda pod mikroskopem. Jeżeli obecne są pasożyty, sporządza się normalne, "cienkie" rozmazy i ustala ich rodzaj. W powyższym opisie badanie to wygląda bardzo prosto, lecz w rzeczywistości wymaga dużego doświadczenia. Mimo rozwoju innych metod to jest ciągle niezastąpiony sposób w diagnostyce tej dolegliwości.W rozpoznawaniu malarii w naszym klimacie główna jest świadomość, iż może ona wystąpić. Gdyby lekarze i pacjenci pamiętali o takim niebezpieczeństwie, być może uniknęłoby się wielu tragicznych w skutkach pomyłek. LeczenieIstnieje kilka grup leków przeciwzimniczych. Jednym z w najwyższym stopniu znanych, stosowanym już od 300. lat jest chinina, pozyskiwana z kory chininowca. Stosuje się ją do dzisiaj, chociaż wskazania ograniczają się do ciężkiej postaci dolegliwości wywołanej poprzez P. falciparum.Ten cenny środek może jednak powodować poważne symptomy uboczne. W Afryce w latach 30. naszego wieku u osób przyjmujących chininę w niekontrolowany sposób obserwowano ciężką hemolizę (rozpuszczenie krwinek czerwonych). W tym samym okresie odkryto inny lek przeciwmalaryczny - mepakrynę. W okresie drugiej wojny światowej była ona szeroko służąca poprzez żołnierzy jako środek profilaktyczny. Krótko po wojnie wynaleziono główny aktualnie lek przeciwzimniczy - chlorochinę. Jest ona bardzo efektywna w leczeniu różnych form malarii i ma mało działań ubocznych. Niestety przewarzająca część szczepów najgroźniejszego z Plasmodium, a więc P. falciparum, jest aktualnie oporna na chlorochinę. W 1998 r. wypuszczono na rynek nowe, bardzo skuteczne połączenie leków, znane pod nazwą handlową Malarone. to jest kombinacja proguanilu i atovaquonu - leku wynalezionego do walki z Pneumocystis carrinii, innego pierwotniaka wywołującego ciężkie zapalenie płuc u chorych na AIDS. Takie połączenie okazało się w 95% skuteczne w zwalczaniu opornych na inne leki szczepów Plasmodium falciparum.Wybór środka zwalczającego pasożyty zależy w znacznej mierze od występującego gatunku. W najgroźniejszym zakażeniu P. falciparum stosowano powszechnie chlorochinę, lecz rozpowszechniły się już szczepy oporne na ten lek (i inne przeciwmalaryczne). W niepowikłanej malarii można wykorzystać siarczan chininy, Malarone (preparat będący połączeniem atovaquonu i proguanilu) albo meflochinę.W ciężkiej malarii, ze śpiączką, niewydolnością nerek, kwasicą i niedokrwistością, chininę podaje się dożylnie.W zakażeniach P. vivax, P. malariae i P. ovale przewarzająca część szczepów jest ciągle wrażliwa na chlorochinę, dzięki czemu wystarcza kuracja tym lekiem z ewentualnym dodatkiem prymachiny. ZapobieganieJak dotąd nie powiodło się utworzyć skutecznej i bezpiecznej szczepionki przeciwko pasożytom wywołującym malarię. Przez wzgląd na tym u osób przebywających na terenie występowania tej dolegliwości stosuje się profilaktykę lekami przeciwzimniczymi. Rodzaj stosowanego środka zależy od rejonu, do którego się udajemy.Szczególnie trudna przypadek jest w państwach południowo - wschodniej Azji, gdzie sporo szczepów (w szczególności P. falciparum) jest opornych na chlorochinę i inne środki. Zaleca się więc ogólne środki ostrożności przed komarami: noszenie odpowiedniej odzieży zakrywającej nogi i ręce, moskitiery, wykorzystywanie repelentów, a więc środków odstraszających owady (szczególnie tych zawierających związek o nazwie DEET). W dalszym ciągu można stosować chlorochinę, przyjmowaną raz w tygodniu, należy się jednak liczyć z jej ograniczoną skutecznością.Ostatnio pojawiły się doniesienia, iż najwspanialszym lekiem stosowanym w profilaktyce może być znana i szeroko służąca w Polsce doksycyklina. Pamiętajmy jednak, iż jest przeciwwskazana w trakcie ciąży i u dzieci poniżej 8. roku życia. Oprócz tego używa się preparatów meflochiny. Niektórzy lekarze proponują także zabieranie ze sobą leczniczej dawki MalaroneŐu - nowego leku, który jest bardzo efektywny w leczeniu malarii, nawet tej opornej na inne leki. Niestety jest on również bardzo drogi
Skomentuj, zadaj pytanie lekarzowi:
Opinie, pytania i komentarze 0
  • Zostań pierwszą osobą, która skomentuje ten wpis.