Objawy OSTRE ZATRUCIA CZ. 1 przyczny. Czym jest dalej wciśnij tutaj Ostre zatrucia substancjami.

Czy pomocne?

Ostre zatrucia cz. 1 leczenie

Definicja OSTRE ZATRUCIA CZ. 1: Substancje toksyczne Tj. pierwsza część artykułu, by czytać dalej wciśnij tutaj Ostre zatrucia substancjami chemicznymi, w tym również biologicznymi (naturalnymi) toksynami, zdarzają się współcześnie bardzo regularnie (najprawdopodobniej znacząco częściej niż w przeszłości), choćby z tej prostej powody, iż liczba tych substancji - związków i preparatów chemicznych (ciał stałych, płynnych i gazowych), rozmaitych wytwórów roślinnych i zwierzęcych (toksyn i jadów), współtworzących bezpośrednie i dalsze otoczenie człowieka - jest wielka, wynosi gdyż kilkanaście mlnów, a dostęp do bardzo wielu z nich jest łatwy, regularnie niczym nieograniczony. Wymioty, nudności, ból brzucha - a może to zwyczajnie - grypa żołądkowa ? Warto wiedzieć, iż tak faktycznie nie ma substancji biologicznie idealnie obojętnej dla człowieka, czyli zupełnie nietoksycznej. Każda może w jakimś zakresie negatywnie oddziaływać na ludzkie zdrowie; kwestią pozostaje tylko jej dawka albo stężenie, nasilenie czy czas trwania ekspozycji. Np. zwyczajna woda, pochodząca z głębokiej studni, nieskażona niebezpiecznymi chemikaliami gromadzącymi się zazwyczaj w płytkich warstwach gruntu, wypita w krótkim czasie w sporych ilościach, może wywołać wystąpienie istotnie negatywnych dla ludzkiego zdrowia zjawisk. również życiodajny tlen jest, w ustalonych przypadkach i warunkach, prawdziwie niebezpieczną toksyną. Powietrze, szczególnie w ogromnych miastach, jest zanieczyszczone różnymi toksycznymi substancjami, czasem osiągającymi stężenia zagrażające zdrowiu, a nawet - życiu. Toksyczna może być powszechnie dostępna i stosowana sól kuchenna (chlorek sodu), a nawet glukoza, oczywiście jeżeli zostaną one spożyte w odpowiednio dużej ilości. Bogata w sole (szczególnie właśnie w sól kuchenną) woda morska zupełnie nie nadaje się do picia, ponieważ jest, z racji na te sole, zwyczajnie wysoce toksyczna. Bardzo niebezpieczna dla zdrowia jest również woda destylowana. Paradoks bazuje na tym, iż jest ona natomiast wyjątkowo "czysta", jest to pozbawiona żadnych dodatkowych, potrzebnych dla życia składników. Doskonale obojętne chemicznie gazy szlachetne teoretycznie nie są dla człowieka toksyczne, podobnie jak nie jest toksyczny azot (główny składnik powietrza) czy wodór, lub - gaz ziemny zawierający proste węglowodory alifatyczne, takie jak metan, etan czy propan. Gdy jednak człowiek przebywa w źle wentylowanych pomieszczeniach, do których wydziela się gaz chemicznie nieczynny, może - w wyniku narastania jego stężenia w atmosferze pomieszczeń i poprzez to wypierania z niej tlenu - dojść do wystąpienia symptomów typowych dla ostrego niedotlenienia organizmu. czyli - substancja teoretycznie kompletnie nietoksyczna staje się w tej szczególnej sytuacji dramatycznie oddziałującą na organizm ludzki "toksyną". Definicja toksyczności rozmaitych substancji jest, zgodnie ze współczesną wiedzą, rozumiane znacząco szerzej niż w przeszłości. Spis środków niebezpiecznych dla zdrowia nie ogranicza się dziś do powszechnie znanych, "historycznych" trucizn (toksyn), takich jak arszenik, cyjanki, strychnina, kurara, alkaloidy cykuty (szaleju), jady węży, toksyny obecne w niektórych grzybach. Jest uzupełniona o liczne substancje, które w precyzyjnie ustalonych przypadkach i warunkach są "stosunkowo" bezpieczne, a więc "nietoksyczne", w innych zaś mogą stanowić zagrożenia dla zdrowia, a nawet dla życia człowieka. Najwspanialszym odpowiednikiem takich właśnie substancji są: spożywany powszechnie i w różnych formach alkohol etylowy i rozmaite farmaceutyki, w tym - szczególnie - leki zażywane doustnie. Służące w ściśle ustalonych dawkach, zarówno alkohol etylowy jak i najrozmaitsze środki lecznicze są dla większości osób bezpieczne. Zażywane w dawkach większych niż dopuszczalne albo rekomendowane, lub służące częściej niż to jest potrzebne, łączone z innymi farmaceutykami albo innymi chemicznymi substancjami, mogą, w wyniku niekorzystnych interakcji i tak zwany niepożądanych oddziaływań (de facto działań toksycznych), wywołać wystąpienie niekiedy bardzo poważnych symptomów chorobowych, wynikających z uszkodzeń narządów i układów i ich nieprawidłowej funkcji. Warto wspomnieć, iż są osoby z genetycznie określoną patologiczną podatnością na oddziaływania substancji powszechnie uznanych za nietoksyczne. Spektakularnym tego odpowiednikiem jest występowanie u niektórych ludzi tak zwany "fawizmu", którego istotą jest niedobór jednego z enzymów w krwince czerwonej. Defekt genetyczny przejawia się u tych osób dramatyczną hemolizą, a więc gwałtownym rozpadem krwinek czerwonych z uwolnieniem hemoglobiny, pomiędzy innymi po zjedzeniu ziaren bobu, pospolitej rośliny strączkowej (Vicia fava - stąd nazwa "fawizm"), zawierających chemiczne związki, które dla większości ludzi są zupełnie nietoksyczne, a dla nielicznych - tych z niedoborem enzymu w ich krwinkach czerwonych - bywają czasem śmiertelnie niebezpiecznymi toksynami. Trudno orzec, czy stały kontakt człowieka z toksyną "uodparnia" go na jej działanie. Z pewnością w ustalonych warunkach mogą się ujawnić i rozwinąć adaptacyjne systemy obronne (na przykład szybszy i sprawniejszy metabolizm wątrobowy wchłoniętych trucizn, szybsze i bardziej wydajne ich wydalanie nerkowe), które mają ewolucyjne podłoże. Obserwuje się także regularnie zdarzenie wytwarzania się tolerancji ustroju na pewne substancje chemiczne zażywane przewlekle, ((na przykład na niektóre leki, w szczególności środki psychotropowe, czy na narkotyki (opioidy, kokaina, amfetamina i pochodne), wreszcie - na alkohol etylowy. To zdarzenie przejawia się pomiędzy innymi występowaniem słabo klinicznie wyrażonych symptomów ostrego zatrucia (czy znaczącego przedawkowania) tymi substancjami. Lecz przecież biologiczna tolerancja także ma własne granice, a oprócz tego dotyczy zapewne tylko nielicznych substancji i związków chemicznych, na których wpływ człowiek został w pewnym zakresie genetycznie, czyli de facto ewolucyjnie przygotowany ( (((na przykład interesujące jest wyposażenie człowieka w enzym, który metabolizuje alkohol etylowy i inne niskocząsteczkowe alkohole, które przecież nie są mu do życia potrzebne, a przeciwnie - mogą, jak wiadomo, stanowić poważne zagrożenie dla jego zdrowia).Prawdy i mity Wiedza społeczeństwa o tym, co jest niebezpieczne dla zdrowia człowieka, co jest trucizną, a co nie stanowi dla niego poważnego zagrożenia, wyraźnie pogłębia się i poszerza, wciąż jednak jest niewystarczająca, w szczególności w niektórych środowiskach i warstwach socjalnych, a czasem, niestety, bywa wręcz bałamutna. Np. rozpowszechniony jest pogląd, również wśród lekarzy, iż metaliczna rtęć jest wyjątkowo niebezpieczną trucizną. regularnie rodzice, których małe dziecko przegryzło termometr rtęciowy, obawiają się najgorszego i wpadają w panikę, w czasie gdy wiadomo, iż to w ogóle nie metaliczna rtęć, ale jej pary są faktycznie niebezpieczne dla zdrowia, podobnie jak niektóre, w szczególności nieorganiczne związki tego płynnego metalu. Toksyczność niektórych wytwórów, w szczególności roślinnych, jest poprzez sporo osób określana i oceniana w sposób kompletnie niekompetentny, np. na podstawie ich walorów smakowych, zapachu czy wyglądu. Bardzo wielu ludzi jest przekonanych, iż zbierane poprzez nich grzyby są zupełnie nietoksyczne, ponieważ nie są gorzkie w smaku, lub dlatego, iż spody ich kapeluszy nie ciemnieją w konsekwencji ucisku czy pod wpływem światła. W rzeczywistości to, czy grzyb jest gorzki czy nie jest, czy ciemnieje pod wpływem światła czy nie, z toksykologicznego punktu widzenia - nie ma większego znaczenia. Toksyczność grzybów zależy od obecności w nich substancji trujących, których organoleptycznie lub innymi prostymi sposobami nie można wykryć. Niejednokrotnie zdarzyło się niektórym osobom pomyłkowo wypić przelany do butelki po "mazowszance" słodki (przypominający w smaku likier) płyn hamulcowy, zawierający glikol etylenowy, który jest bardzo niebezpieczną trucizną. Niemal w każdym przypadku osoba pijąca była przekonana o nietoksyczności spożywanego poprzez siebie płynu, pomiędzy innymi właśnie dlatego, że miał on przyjemne dla podniebienia walory smakowe. natomiast denaturat, postrzegany niemal symbolicznie jako jedna z najgorszych i najniebezpieczniejszych dla człowieka trucizn, ostrzegawczo zabarwiony, zawierający odpychające substancje zapachowe i smakowe, faktycznie jest w takim samym stopniu toksyczny co inne postaci alkoholu etylowego. Wspomniany przedtem gaz ziemny, powszechnie dziś stosowany w kuchenkach i łazienkowych grzejnikach, jest uważany za wysoce toksyczny, w czasie gdy dopiero jego niepełne spalanie z uwalnianiem tlenku węgla (czadu) czyni go rzeczywiście niebezpiecznym dla zdrowia i życia. Gaz ziemny jest faktycznie z innego powodu pierwotnie niebezpieczny - nagromadzony w pomieszczeniu zamkniętym, poza wypieraniem zeń tlenu, może nagle eksplodować z wielka siłą. Niemiły jego zapach, który wzbudza lęk i skłania do fałszywych sądów na temat jego rzekomej toksyczności, wynika z obecności "dodatków" ostrzegawczych, które, notabene, nie są w ogóle toksyczne! Co ciekawe, mało osób wie, iż uwalniający się w trakcie niepełnego spalania gazu ziemnego czad jest, w odróżnieniu do gazu ziemnego, kompletnie bezwonny i poprzez to dodatkowo niebezpieczny! Mimo wielu niedociągnięć, niedostatków w dziedzinie wiedzy, którą dysponuje nowoczesne społeczeństwo na temat zagrożeń wynikających z toksyczności różnych substancji aktualnych w otoczeniu człowieka, mimo utrzymywania się niekiedy błędnych sądów i mitów w tej dziedzinie, widać jednak stały rozwój w gruntowaniu się ekologicznej i toksykologicznej świadomości tych społeczeństw. Rozpoznanie zagrożeń jest coraz lepsze i obrona przed działaniem toksyn, zarówno w ludzkim mikrośrodowisku, jak i w najszerzej pojętym otoczeniu człowieka, wydaje się być coraz bardziej efektywna.fundamentalne definicje W celu ochrony człowieka przed działaniem substancji, które mogą być dla niego niebezpiecznie toksyczne, bada się je intensywnie we właściwych laboratoriach i odpowiednio na koniec tych badań reguluje i wydaje odpowiednie rozporządzenia, które dotyczą zasad postępowania (obchodzenia się) z tymi substancjami: metody przechowywania, dystrybucji, i metod postępowania w razie ostrego zatrucia. Współcześnie toksyczność większości substancji chemicznych jest określana w sześciostopniowej skali: 1-6. Tak więc, substancja może być: nadzwyczaj toksyczna (pierwszy stopień), silnie toksyczna (drugi stopień), średnio toksyczna (trzeci stopień), słabo toksyczna (czwarty stopień), praktycznie nietoksyczna (piąty stopień), wreszcie - nieszkodliwa (szósty stopień). Oprócz dokonywania kategoryzacji substancji, określania stopnia ich toksyczności, laboratoria regularnie podają przybliżoną rozmiar dawki trucizny, która może stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka. To są tak zwany dawki toksyczne i dawki śmiertelne. w razie ciał stałych albo ciekłych to są wartości wagowe w przeliczeniu na masę ciała człowieka. w razie gazów albo par podawane są ich stężenia w powietrzu (dopuszczalne, toksyczne i śmiertelne) w określonej jego objętości. I tak, okazuje się, iż w razie nadzwyczaj toksycznej substancji (pierwszy stopień toksyczności) wystarczy zażyć jej szczyptę, aby narazić się na utratę życia. Przypuszczalnie śmiertelna dawka substancji silnie toksycznej (drugi stopień toksyczności) wynosi około 4-5 gramów, a więc tyle, ile się jej zmieści w łyżeczce do herbaty; dawka śmiertelna substancji średnio toksycznej jest odpowiednio wyższa i wynosi około 30 g., a słabo toksycznej - 500 g.Trucizny w różny sposób mogą oddziaływać na ustrój. Mogą to być trucizny działające miejscowo i tak zwany trucizny ogólnoustrojowe.Ten dychotomiczny podział ma własne ograniczenia, gdyż są liczne substancje toksyczne, które, oddziałując początkowo miejscowo, mogą następnie, po wchłonięciu się do krwiobiegu, zadziałać ogólnoustrojowo. To, czy trucizna oddziałuje lokalnie czy systemowo, zależy w znacznym stopniu od jej dawki, możliwości absorpcyjnych, siły penetracji tkankowej i podatności tkanek na tę penetrację. Wchłanianie się substancji toksycznych (( ((((na przykład z przewodu pokarmowego, czy poprzez skórę), a również ich dystrybucja w organizmie, określana poprzez takie parametry jak: stężenie we krwi i w innych płynach ustrojowych, stopień nagromadzenia się w tkankach i narządach, zależą w znacznym stopniu od różnych jej właściwości chemicznych, takich jak rozmiar cząsteczki, zjonizowanie (występowanie w formie jonowej), rozpuszczalność w wodzie, rozpuszczalność w tłuszczach, wiązanie się z białkami osocza. Substancje nierozpuszczalne w wodzie i tłuszczach mają znikomą szansę wchłonąć się z przewodu pokarmowego i zadziałać toksycznie ogólnoustrojowo. Związki chemiczne rozpuszczalne w tłuszczach w miarę łatwo penetrują tkanki bogate w lipidy, szczególnie tkankę nerwową. Substancje zjonizowane, w szczególności związki chemiczne o małej masie cząsteczkowej, charakteryzują się wielkimi możliwościami penetracji tkankowej. Bardzo istotne znaczenie dla oddziaływań ogólnoustrojowych substancji pierwotnie miejscowo toksycznych ma jakość i sprawność barier biologicznych, poprzez które przechodzą te trucizny. Skóra stanowi większą (skuteczniejszą) barierę dla bardzo wielu toksyn niż błony śluzowe, czy pęcherzyki płucne. np. wylany na skórę eter może wywołać jedynie niegroźne jej podrażnienie i zaczerwienienie, połknięty, a w szczególności zaś wdychany ( w formie par), łatwo przenika do krwi i gromadząc się w mózgu może spowodować narkozę. Mechaniczne uszkodzenie barier czyni je niesprawnymi i przez wzgląd na tym szczególnie podatnymi na penetrację wielu trujących substancji, łatwiejszy jest gdyż ich dostęp do krwioobiegu.Charakter zatrucia, jego przebieg: ostrość początku, prędkość ujawniania się pełnego obrazu klinicznego, dalsza progresja i ewentualne powikłania, prędkość ustępowania poszczególnych symptomów, czas powrotu do pełnego zdrowia, utrwalanie się powikłań, zalezy od bardzo wielu czynników, w pierwszej kolejności jednak - od rodzaju trucizny, od dawki przyjętej, od jej siły negatywnego oddziaływania na ustrój, w szczególności od wpływu na fundamentalny metabolizm organizmu i od jej oddziaływania na kluczowo istotne narządy (szczególnie: oddziaływania destrukcyjnego, powodującego ich niesprawność), i od możliwości samoistnej autodetoksykacji ustroju (szczególnie istotna jest sprawność czynnościowa narządów, w których zachodzi detoksykacja, i dzięki którym możliwe jest ostateczne wydalenie trucizny: wątroby, płuc i nerek), wreszcie, last but not least - od szybkości i sprawności działań ratunkowych.Do innych czynników, które bez wątpienia mają wpływ na charakter i przebieg ostrego zatrucia, należą takie zmienne osobnicze, jak wiek osoby zatrutej (dzieci są na ogół bardziej podatne na działanie trucizn, aczkolwiek są od tej generalnej zasady wyjątki; podobnie ludzie starzy są bardziej podatni na powikłania, wyraźnie z większym trudem znoszą zatrucie), ogólny stan jej zdrowia przed zatruciem (zatrucia osób ciężko chorych mają z reguły powazniejszy przebieg), podatność genetyczna (np fawizm), poprzednie uzależnienia (alkoholicy są bardziej podatni na oddziaływania toksyczne wielu substancji).Losy trucizny w ustroju są zróżnicowane, zależą od wielu czynników, w większości już przedtem wymienionych. Po wchłonięciu się (z przewodu pokarmowego, poprzez skórę, płuca) trucizny utrzymują się poprzez jakiś czas we krwi, na ogół w połączeniu z tak zwany białkami transportowymi. Trucizny nie powiązane z białkami ani innymi wielkoczasteczkowymi nośnikami, szczególnie te o małej masie cząsteczkowej, bardzo błyskawicznie są "filtrowane" w nerkach i wydalane z moczem. Przeciwnie - substancje toksyczne o dużej masie cząsteczkowej, szczególnie białka, nie mogą być w pierwotnej postaci usunięte poprzez nerki. również substancje niskocząsteczkowe, ale silnie powiązane z białkami, nie są w stanie przekroczyć bariery filtracyjnej nerek i przez wzgląd na tym nie mogą być wydalone z moczem. sporo trucizn błyskawicznie przedostaje się z krwi do poszczególnych narządów, gromadzi się w nich, po czym jest z nich etapowo z powrotem uwalniana do krwiobiegu, skąd przechodzi do nerek i jest wydalana z moczem albo do wątroby, gdzie dalej ulega przemianom. Dystrybucja narządowa trucizn jest bardzo zróżnicowana. np. do mózgu docieraja tylko te substancje, które są w stanie przekroczyć barierę krew-mózg. zazwyczaj to są związki niskocząsteczkowe. Substancje rozpuszczalne w tłuszczach mają większą szansę niż inne związki skumulować się w ośrodkowym układzie nerwowym. Niektóre substancje kumulują się w narządach silniej i na dłużej, inne słabiej i na krótko. Są takie trucizny, które mogą poprzez lata tkwić w ustalonych narządach i układach. Miejscem trwałych depozytów trucizn jest najczęściej układ kostny, włosy, paznokcie ( to są głównie metale ciężkie, szczególnie ołów).W wątrobie i w pewnym zakresie również w nerkach dokonuje się biochemiczna "obróbka" większości trucizn. Są one tam metabolizowane; na ogół to jest mechanizm wielostopniowy, z udziałem licznych enzymów "detoksykacyjnych" i degradujących. Zdarza się, iż niektóre metabolity są jeszcze bardziej toksyczne niż substancja wyjściowa ((( (((((na przykład glikol etylenowy, którego toksyczność jest porównywalna z toksycznością alkoholu etylowego, jest metabolizowany do bardzo niebezpiecznych i wysoce toksycznych kwaśnych metabolitów). Bywa i tak, iż substancja pierwotna jest całkiem nieszkodliwa, a toksyczny jest dopiero jej metabolit. Przedstawicielem takich "trucizn" jest paracetamol (acetaminofen), powszechnie popularny lek przeciwbólowy. Substancje toksyczne, zmienione w przebiegu metabolizmu wątrobowego czy nerkowego w ostatecznie nietoksyczne produkty metabolizmu są wydalane z moczem, lub ze stolcem. Substancje lotne (((( ((((((na przykład rozpuszczalniki) mogą przechodzić z krwi wprost do światła pęcherzyków płucnych i stamtąd być wydalane wspólnie z powietrzem wydechowym.Jak działają trucizny W najwyższym stopniu "klasyczne" i równocześnie w najwyższym stopniu niebezpieczne spośród trucizn są te, które wpływają na życiowo istotne szlaki i systemy enzymatyczne wszystkich bez wyjątku komórek ustroju powodując upośledzenie podstawowych ich funkcji, a w skutku - ich obumarcie. Noszą one nazwę trucizn protoplazmatycznych
Skomentuj, zadaj pytanie lekarzowi:
Opinie, pytania i komentarze 0
  • Zostań pierwszą osobą, która skomentuje ten wpis.