Objawy ZESPÓŁ DEMONA NOCY przyczny. Czym jest ascezy seksualnej bywa powodem silnej erotyzacji.

Czy pomocne?

Zespół demona nocy leczenie

Definicja ZESPÓŁ DEMONA NOCY: Rzadko kto zdaje sobie sprawę z tego, iż zmuszanie się do ascezy seksualnej bywa powodem silnej erotyzacji psychiki poprzez podświadomość.Nazwy niektórych nietypowych przeżyć i reakcji seksualnych mają własne pierwowzory literackie (na przykład zespół Romea i Julii), historyczne (((na przykład zespół Messaliny), mitologiczne (((((na przykład kompleks Edypa). W razie zespołu "demona nocy" kwestia jest bardziej złożona i wiąże się zarówno z religijnymi, historycznymi, jak i psychologicznymi odniesieniami.Oryginalna nazwa angielska "the incubus syndrom" znaczy kolokwialnie "demona odwiedzającego kobiety w nocy". Pierwowzorem tego ustalenia są opisy mistyczek, wizjonerek i zakonnic, które były przekonane, iż są kuszone poprzez szatana przybierającego postać atrakcyjnego mężczyzny i pobudzane poprzez niego seksualnie. Podobnie jak u mężczyzn zmuszanie się do ascezy seksualnej jest regularnie powodem erotyzacji psychiki poprzez podświadomość. Okazało się, iż nie tylko ascetyczne praktyki prowokują stworzenie tego zespołu, lecz również takie czynniki, jak histeryczne cechy osobowości, niezaspokojenie potrzeb seksualnych u obdarzonych bujną zmysłowością kobiet, rozbudowana wyobraźnia erotyczna pod wpływem środków narkotycznych i halucynogennych. Gdyż symptomy tego zespołu wiążą się z zasypianiem, z przerywanym snem, używa się również innej jego nazwy: zespół okołosennych iluzji seksualnych.Różne bywają tu przeżycia erotyczne. Najczęściej pojawiają się iluzje obecności mężczyzny. Może to być świadomość tej obecności, czucie jego ciała, bliskości intymnej. Osoba mężczyzny może być nieokreślona, lecz bywa, iż dotyczy to konkretnej osoby, ((((((na przykład stałego partnera. We wszystkich tych sytuacjach pojawia się świadomość nierealności tej sytuacji, złudzenia niekiedy przykro odbieranego, gdyż złudzenie okazało się przyjemniejsze od rzeczywistości.U niektórych kobiet występuje odczuwanie prądów, fal przepływających poprzez całe ciało albo bardziej lokalizowanych w miednicy, a również w narządach płciowych. Tego typu prądy i fale wyzwalają stany podniecenia i są odbierane jako seksualnie ekscytujące.Inne kobiety doświadczają iluzji przeżywania bodźców seksualnych. Najczęściej odczuwane jest wrażenie dotyku, lekkiego, delikatnego, miękkiego. Rzadziej z kolei spotyka się iluzje bodźców wzrokowych, słuchowych, zapachowych. Iluzjom towarzyszy regularnie podniecenie seksualne, mimo iż kobieta jest świadoma braku realnego partnera przy sobie. Iluzje dotykowe regularnie dotyczą stref erogennych, które u danej kobiety należą do w najwyższym stopniu wrażliwych, (((((((na przykład kobieta lubiąca pieszczoty piersi ma złudzenie, iż są one dotykane czy całowane poprzez mężczyznę. Rzadko spotykane bywają iluzje kontaktu seksualnego. Kobieta ulega złudzeniu, iż odbywa relacja, czuje ruchy w sobie.Poziom podniecenia seksualnego w tym zespole może osiągać różną wysokość aż do doznania orgazmu włącznie. Opisane symptomy były niekiedy odczuwane jako seksualne wpływ ukochanego z odległości, lecz również i temu towarzyszy poczucie bliskości, "telepatii". Warto dodać, iż niektóre kobiety wierzą w bioenergetyczne czy telepatyczne porozumienie z bliską osobą i dystans przestrzenny nie ma tu znaczenia.Iluzje seksualne niekoniecznie bywają odbierane jako przyjemne. Niekiedy prowokują poczucie lęku, nienormalności psychiki, pogłębiają stan frustracji seksualnej i uczuciowej. Kobiety "odwiedzane poprzez demona nocy" różnie na niego reagują. Jedne usiłują stłumić doznania i uciekają się do środków nasennych. Inne rozwijają te doznania poprzez zachowania masturbacyjne. Bywa, iż zaniepokojenie stanem własnej psychiki skłania do nawiązywania kontaktów z mężczyznami.Kobiety mające symptomy tego zespołu regularnie czują się osamotnione i nie wiedzą, jak sobie z tym poradzić. Wstydzą się o tym powiedzieć komuś, nawet przyjaciółce, gdyż mogłoby to zrodzić wątpliwości co do ich zdrowia psychicznego. Prawie każdy może się zdobyć na takie wyznanie, które u słuchacza może kojarzyć się z chorobą psychiczną. Wyznania te mogą być oceniane jako fantazjowanie, chęć zwrócenia na siebie uwagi i tym podobneKobiety rzadko decydują się na wizytę u psychiatry czy u seksuologa, bo obawiają się, iż rozpozna on u nich chorobę psychiczną, nie uwierzy im albo będzie je traktował jako osoby szukające sensacji. W poradnikach czy podręcznikach psychiatrii i seksuologii opis tego zespołu jest bardzo rzadko spotykany. Sporo kobiet tak dalece ceni sobie życie w realnym, a nie iluzyjnym świecie, iż wszelkimi metodami usiłuje się pozbyć "demona nocy", chociaż może on być dla nich źródłem przyjemnych doznań. Tak więc ostatecznie decyduje tu strach przed chorobą psychiczną.Trudno ocenić rozpowszechnienie tego zespołu, gdyż do specjalistów zwracają się tylko bardziej odważne albo zdeterminowane kobiety. Zespół "demona nocy" jest słowem frustracji podstawowych potrzeb psychicznych kobiety - miłości i więzi erotycznej, a więc sygnałem, iż poziom frustracji staje się wysoki i intensywny.Łatwiej rozwiązać powyższe problemy w okresie wizyty u specjalisty. Dzięki diagnozie pomoże on ujawnić powody i systemy stworzenia tego zespołu, a pacjentka może zdecydować się na sposób rozwiązania problemu: stosować leki antypopędowe, zdecydować się na psychoterapię albo związek z mężczyzną. Być może kobieta chcąca współżyć wyłącznie po ślubie przyspieszy decyzję zawarcia małżeństwa i przerwie życie w samotności.Zespół "demona nocy" częściej występuje u dojrzałych i zmysłowych kobiet, lecz spotyka się go również w innych kategoriach wieku, chociaż rzadziej. Męski odpowiednik tego zespołu ("the subcubus syndrom") jest rzadziej spotykany w gabinetach specjalistów, bo erotyzm u mężczyzn jest mniej złożony niż u kobiet, zachowania masturbacyjne są u nich częściej praktykowane - a może i skłonność do ascezy w tej dziedzinie życia zdarza się rzadziej
Skomentuj, zadaj pytanie lekarzowi:
Opinie, pytania i komentarze 0
  • Zostań pierwszą osobą, która skomentuje ten wpis.