Leczenie Jak się wyciszyć przyczyny. Co znaczy wdzięcznością i radością, jesteś wolny od problemów.

Czy pomocne?

100% pozytywne
2 głosy

Jak się wyciszyć?

Definicja z ang. How to mute, z niem. Wie stumm schalten.

Co to znaczy: Czy zawsze czujesz się swobodnie i spokojnie? Czy każdy dzień przyjmujesz z wdzięcznością i radością, jesteś wolny od problemów i zaburzeń emocjonalnych? Jeżeli tak, to przejdź do sekcji komentarzy i zdradź nam własną tajemnicę. Jeżeli nie, to należysz do ogromnej większości ludzi, którzy dążą do lepszego życia, do bardziej pokojowego i radosnego istnienia. Poniżej przedstawię kilka prostych technik, które wprowadzą więcej pokoju, radości i jasności do twojego życia. Zainteresowany?
krok 1
Obserwując nasze codzienne problemy, możemy zauważyć, iż większość z nich jest zakorzeniona w naszej świadomości i z niej właśnie wynika. To są drobne problemy, nie warte ani chwili uwagi. Teoretycznie każdy z nas to wie, lecz w praktyce bardzo ciężko o nich nie myśleć i się nimi nie martwić.
Teraz spróbuj czegoś. Zamknij oczy na 1-5 min. i w ciągu tego czasu postaraj się zupełnie o niczym nie myśleć. I co się stało? Prawdopodobnie poprzez twoją głowę zaczęło nagle przebiegać dziesiątki losowych i niepowiązanych ze sobą myśli. Te myśli nas rozpraszają, nie pozwalają nam się zatopić w naszej wewnętrznej ciszy. W naszych wnętrzach panuje zgiełk i bałagan, poprzez który nasza wewnętrzna jasność i mądrość staje się odległa i mglista. poprzez niego także tracimy kontakt z naszą duszą, która jest święta, mądra, spokojna i wieczna.
Zakłócenia te wynikają z naszych codziennych czynności takich jak oglądania telewizji, aktualizowania danych na Naszej-Klasie, Facebooku, sprawdzania maili, plotkowania poprzez telefon, ładowania naszych odtwarzaczy mp3 i tym podobne To wszystko odwraca naszą uwagę od rzeczy, które są dla nas naprawdę istotne – od wiecznego szczęścia i spełnienia w życiu.
Bez względu na to czy zdajemy sobie z tego sprawę czy nie, te wszystkie drobne rzeczy wypełniają nas i wpływają na nasze emocje i pragnienia.
Jeżeli nie jesteśmy ostrożni, całe życie nam mija na traceniu czasu na rzeczach niewiele ważnych. Później się zastanawiamy – gdzie jest moje życie, co się z nim stało? Dlaczego czuję się niespełniony?

Jeżeli jesteś właśnie na tym etapie, weź głęboki oddech i przeczytaj ten tekst do końca. Obudź się i przejmij kontrolę nad swoim losem.
By pozbyć się bałaganu w naszym wnętrzu musimy być świadomi tego, na co możemy sobie pozwolić, począwszy od własnych słów i myśli. Musisz sobie uświadomić ile energii poświęcasz na plotkowanie, obgadywanie, osądzanie i szukanie wad w innych ludziach i na niekorzystne myśli takie jak zazdrość, poczucie winy, strach, złość, robienie sobie wymówek. Wiem, iż to wszystko brzmi okropnie, jednak kiedy zaczniesz obserwować swoje myśli i słowa to zauważysz, iż codziennie, delikatnie i nieświadomie dopuszczasz się do kilku z tych rzeczy.
Nie twierdzę, iż jest tak faktycznie, stwierdzam jedynie ten fakt z własnego doświadczenia i wiem, iż to jest prawda. Czasami takim naruszeniem może być niekorzystny osąd kelnera w restauracji, złość spowodowana rozmową z telemarketerem i chęć jego zwyzywania czy drobne kłamstewka, których się dopuściliśmy zamiast powiedzieć "nie".
poprzez te myśli i słowa w ogóle nie stajemy się gorszymi ludźmi. Są one tylko bezużytecznymi śmieciami, które zajmują naszą wewnętrzną przestrzeń i nie przyczyniają się do naszego wewnętrznego dobrobytu.
krok 2
Mów to co masz na myśli.
Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się robić wymówki,

by uniknąć jakiejś potencjalnie niemiłej dla ciebie sytuacji?
Przykładowo, kolega zaprosił cię na imprezę. Nie chce ci się iść, lecz starasz się wymówić, iż nie możesz iść ponieważ jesteś bardzo zajęty.
Inny przykład. Ktoś prosi cię o przysługę, której ty nie chcesz wykonać. Czujesz się winny, zatem zaczynasz unikać tej osoby (nieodbieranie telefonów, nieodpisywanie na maile itp) albo wymyślasz wymówkę, która nie jest prawdą (na przykład nie ma mnie w mieście).
To nie jest tak, iż ty nie możesz czegoś zrobić, tak jak sugeruje twoja wymówka. Prawda jest taka, iż zdecydowałeś się czegoś nie robić, jednak fakt, iż wymyśliłeś fałszywe usprawiedliwienie albo kogoś unikasz rozpoczyna kotłować się w tobie zabierając ci sporo energii. Zamiast odczuwać w swoim wnętrzu spokój czujesz tylko niepokój spowodowany kłamstwem.


Jeżeli chcesz coś powiedzieć, dokonaj świadomej decyzji i powiedz prawdę albo to, co w danej chwili myślisz. Absolutna prawda nie będzie dla ciebie szkodliwa i bolesna. Musisz ją jednak powiedzieć w sposób delikatny i współczujący, lecz pewny.
krok 3
Myśl to co mówisz
Czasami mówimy pewne rzeczy z obowiązku albo przyzwyczajenia zaś w rzeczywistości tak nie myślimy i nie uważamy.
Przykładowo, rozmawiając
poprzez telefon mówimy "kocham cię" naszym rodzicom, przyjaciołom albo innym osobom wówczas gdy się żegnamy – nie dlatego, iż tak myślimy, tylko dlatego, iż tak się przyzwyczailiśmy. Słowa te wypowiadane są automatycznie i zaczynają tracić prawdziwe znaczenie.
Inny przykład: Regularnie mówimy, "Zadzwonię do ciebie wkrótce", "zadzwonię jutro". Regularnie także oferujemy pomoc naszym przyjaciołom, znajomym jednak rzadko kiedy dotrzymujemy słowa. Robimy to tylko po to,


by w danym momencie inna osoba poczuła się lepiej.
Myślimy sobie, iż te codzienne komentarze są miłe i niewinne, jednak w głębi ducha wiemy, iż wypowiadane
poprzez nas słowa nie są prawdą. Na początku są one małymi kłamstewkami, jednak z czasem rozwijają się do znacznego poczucia winy.
Przyrzeknij sobie, iż od dzisiaj wypowiadane
poprzez ciebie słowa będą poparte myślami i uczuciami i iż nigdy nie będziesz składać pustych obietnic, których nie chcesz albo nie możesz spełnić.
krok 4
Nie mów do nikogo, chyba iż możesz to powiedzieć wszystkim
Czy się ze mną zgadzasz, czy nie, większość ludzi na świecie kocha się w różnego rodzaju ploteczkach (ja sama również). także potrafimy bardzo szybko zauważać czyjeś niedociągnięcia i wady a potem rozmawiać na ten temat z naszymi powiernikami. Robimy tak, także wówczas, gdy dowiadujemy się o czyimś nieszczęściu czy pechu. Jestem pewna, iż możesz także podać kilka przykładów ze swojego życia.
Przykładowo: Wracamy z pracy i mówimy współmałżonkowi: Kaśka z pracy dostała dzisiaj szału ona jest jakaś nienormalna i psychicznie chora. Cały czas wrzeszczała i płakała ze złości.
Inny przykład. Zwolnili z pracy Pawła. Natychmiast dzwonisz do koleżanki na urlopie,



by ją o tym powiadomić, wysyłasz smsy i snujesz domysły na temat zwolnienia z kolegami z pracy. Potajemnie się podśmiewacie ponieważ nie przepadaliście za Pawłem.
W tych przypadkach


jeżeli wsłuchasz się dobrze w własne ciało, poczujesz delikatne i nieprzyjemne uczucie kłucia w brzuchu.
Kiedy zaczniemy być świadomi takich rozmów, nauczymy się, iż nie są one dobre dla naszego wnętrza i duszy. To co zrobiliśmy to tylko rozprzestrzenienie wokół smutnej historii, dramatu, który wywołał niekorzystną energię i wewnętrzny konflikt zakłócający naszą przestrzeń wewnętrzną.
Musisz się zobowiązać, iż nie będziesz plotkować, podszeptywać nowinek do ucha jednej osoby, chyba, iż jakiś fakt mógłbyś ogłosić całemu światu. Staraj się powstrzymać,




by dramat i zła energia się nie rozprzestrzeniała.
krok 5
Nie myśl o tym, czego nie możesz powiedzieć głośno
Większość z nas jest bardzo wobec siebie krytyczna. Gdyż nigdy nie powiemy na głos tego co o sobie myślimy wydaje nam się, iż jesteśmy jedynymi na świecie, którzy mają niskie poczucie wartości i niską samoocenę.



jeżeli coś ci nie wyjdzie perfekcyjnie, jesteś pierwszą osobą która będzie się krytykowała i oskarżała, iż nie jest wystarczająco dobra.
Każdy z nas rozmawia ze sobą w myślach, jednak problem pojawia się wówczas, gdy zaczynamy sami siebie krytykować i wierzyć w własne słowa. Złe myślenie o sobie jest szkodliwe dla nas, dla naszej duszy i dla naszego przyszłego samopoczucia.
Następnym razem, kiedy usłyszysz głos w twojej głowie mówiący "Jestem nieudacznikiem", "Jestem głupi", "Nie jestem wystarczająco mądry", "Jestem zerem" i tym podobne zdaj sobie sprawę z tego, iż to nie prawda i bądź tego świadom. Możesz nawet powiedzieć na głos " w ogóle tak nie jest", "To nieprawda!"
krok 6
Nie mów niczego co nie jest prawdziwe, pomocne albo miłe
Niektórzy ludzie tak sporo trajkoczą do siebie w myślach, iż wycieka to z nich w formie bezmyślnej paplaniny. Zaobserwuj ludzi, którzy rozmawiają w autobusie, w pracy czy na ulicach. Policz o ilu ciekawych, prawdziwych czy przydatnych rzeczach mówią. Na pewno liczba ta będzie bardzo niska.
Takie mówienie o niczym nie tylko rozprasza ludzi wokół, zabiera to także mnóstwo energii osobie, która mówi. Przypomnij sobie ostatni raz kiedy mówiłeś o czymś niewiele ważnym i jak później się czułeś. Oprócz tego, im więcej bezużytecznych słów wypowiadamy na głos tym więcej bezużytecznych myśli krąży później po naszej głowie.
Nie czuj się urażony albo zniechęcony



jeżeli ty także tak postępujesz. Te myśli da się uciszyć.
Przykładowo, Żydzi w dzień szabatu nie używają komputera, ani żadnego innego sprzętu, niektórzy także nic nie czytają i w ogóle się nie odzywają. Po takim dniu są spokojni, wyciszeni i pełni energii.
Zawsze bądź świadomy tego co mówisz i mów wyłącznie gdy spełnione są poniższe warunki:
Czy to co mówię jest:
- Prawdziwe dla mnie? Czy to jest wyznanie płynące z mojego serca?
- Pożyteczna i użyteczna wiadomość dla kogoś w jakiejś sytuacji?
- Rodzaj współczucia? Komplement albo oferta pomocy?
Skomentuj, zadaj pytanie lekarzowi:
Opinie, pytania i komentarze 0
  • Zostań pierwszą osobą, która skomentuje ten wpis.