Leczenie Problemy seksualne po ślubie przyczyny. Co znaczy część kobiet ceni zdecydowanych mężczyzn.

Czy pomocne?

100% pozytywne
2 głosy

Problemy seksualne po ślubie

Co to znaczy: Mimo emancypacyjnych i partnerskich modeli edukacyjnych nadal przewarzająca część kobiet ceni zdecydowanych mężczyzn.W naszej kulturze kontakty przedmałżeńskie stały się powszechne, więc dla większości ślub jedynie je formalizuje. Coraz częściej zdarza się jednak, iż część osób przekracza seksualny Rubikon po zawarciu małżeństwa.Niektórzy rozpoczynają życie seksualne dopiero po zawarciu małżeństwa.Motywacje takich decyzji są różne - zasady religijne, lęk przed ciążą albo rozczarowaniem, marzenie uczynienia z seksu czegoś wyjątkowego i sporo innych przyczyn. Lęk przed AIDS również skłania do realizacji modelu tak zwany seksu bezpiecznego, a więc współżycia w ramach stałego związku. Trzy warianty Wśród par, które rozpoczynają współżycie po ślubie i mogą napotkać trudności, spotykamy się z trzema wariantami: doświadczony mąż i dziewicza żona, doświadczona żona i dziewiczy mąż, oboje bez doświadczeń.Pierwszemu wariantowi towarzyszy najmniej problemów seksualnych. Doświadczony mężczyzna zapewnia kobiecie poczucie bezpieczeństwa i zwykle potrafi przełamać jej opory. Przypadek wygląda odmiennie, gdy żona ma na przykład pochwicę, dyspaurenię (niezdolność do osiągnięcia orgazmu) czy fobie seksualne, lecz na ogół te zaburzenia są rzadko spotykane, a ich leczenie inicjalnie zainicjowane rokuje wyzdrowienie.Drugi z wariantów zdobywa coraz większą popularność. Wielu mężczyzn, na przykład zahamowanych czy odczuwających lęk przed inicjacją, wiąże się z doświadczonymi kobietami, które są dla nich "terapeutkami"i "nauczycielkami" ars amandi. Trudności najpierw współżycia z reguły są efektywnie rozwiązywane dzięki doświadczeniu kobiety. Problemy mogą pojawić się później, na przykład w razie, kiedy dowartościowany mężczyzna sam pragnie być "nauczycielem" i nawiązuje romans z dziewiczą kobietą. W wielu innych sytuacjach małżeństwo układa się pomyślnie, w szczególności gdy mężczyźnie odpowiada rola dziecka, a kobiecie rola rodzica. Dwoje niewinnych Z trzecim wariantem mamy w ostatnich latach coraz częściej do czynienia i w nim występuje najwięcej typowych problemów. Partnerzy bez doświadczeń mogą przeżywać niepokoje, ujawniać pewną nieporadność, a również techniczne trudności. To wszystko jest oczywiste. Jednakże w takim przypadku w podświadomości kobiety może zrodzić się sprzeczność pomiędzy postawą wobec mężczyzny a postrzeganiem męskiej roli.Z jednej strony kobieta ceni dziewiczość mężczyzny, cieszy ją fakt, iż jest jego pierwszą partnerką i miłością, iż dążą do osiągnięcia wspólnoty miłości i erotyzmu. Z drugiej jednak strony uwarunkowany kulturowo archetyp doświadczonego mężczyzny sprawia, że regularnie odczuwa ona niepokój, brak poczucia bezpieczeństwa i zaufania wobec takiego partnera. Ewentualna nieporadność w próbach współżycia pozbawia go autorytetu w oczach kobiety. Lęk przed dżentelmenem Stan ten pogłębiany jest poprzez współczesną edukację seksualną, która między innymi obciąża mężczyznę odpowiedzialnością za właściwe traktowanie partnerki, bycie czułym i delikatnym kochankiem, doprowadzenie jej do orgazmu. Nic więc dziwnego, że wielu mężczyzn z lęku przed wywołaniem bólu czy rozczarowania u kobiety ujawnia przewrażliwienie wobec wszelkich przejawów jej lęku. Prowadzi to do tego, iż wystarczy grymas na twarzy kobiety, złączenie poprzez nią ud w obawie przed próbą penetracji pochwy, ujawnienie bólu przy naciskaniu członkiem na błonę dziewiczą, by mężczyzna zrezygnował z kontynuowania współżycia.Tego typu zachowanie wyzwala sprzeczne odczucia również u kobiety: z jednej strony wdzięczność dla mężczyzny za jego delikatność, subtelność, chęć niesprawienia jej cierpienia, lecz z drugiej - pogłębia się kryzys jego autorytetu w roli męskiej i brak poczucia bezpieczeństwa. Mijają dni, tygodnie, regularnie i miesiące... a żona pozostaje w stanie dziewiczym. Jeśli odczuwała ona lęki przed defloracją, bólem w trakcie współżycia, to w takiej sytuacji ulegają one pogłębieniu.Część kobiet decyduje się na zabieg, w trakcie którego ginekolog dokonuje defloracji w znieczuleniu, w warunkach szpitalnych. Zdawałoby się, iż problem zniknie, jednak regularnie nic się nie wymienia. Wprawdzie lęk przed defloracją minął, lecz brak poczucia bezpieczeństwa sprawia, że kobieta nadal lęka się zbliżenia. Mimo motywacji do współżycia osoba partnera wyzwala w niej stan napięcia fizycznego i psychicznego. U niejednego mężczyzny w następstwie takich sytuacji pojawiają się zaburzenia erekcji na tle nerwicowym. Trzeba zatem leczyć jego, partnerkę, a również prowadzić terapię związku.Tak więc przesadna rola "dżentelmena" w zakresie życia seksualnego obraca się przeciw wszystkim zainteresowanym
Skomentuj, zadaj pytanie lekarzowi:
Opinie, pytania i komentarze 0
  • Zostań pierwszą osobą, która skomentuje ten wpis.