Objawy NADWAGA I OTYŁOŚĆ przyczny. Czym jest grozi nam epidemia otyłości.eksperci usiłują jej.

Czy pomocne?

Nadwaga i otyłość leczenie

Definicja NADWAGA I OTYŁOŚĆ: Światowa Organizacja Zdrowia bije na alarm:w XXI wieku grozi nam epidemia otyłości.eksperci usiłują jej zapobiec. Organizowane są Międzynarodowe Warsztaty Leczenia Otyłości w celu zamiany doświadczeń i koordynacji działań. Ostatnie - piąte - odbyły się w listopadzie 1999 w Wiedniu. Wdrażane są długofalowe międzynarodowe programy łączące wysiłki lekarzy i spółek farmaceutycznych. Dla zwrócenia uwagi społeczeństwa na doniosłość problemu dzień 1 marca jest obchodzony jako Światowy Dzień Walki z Otyłością. Ilu jest grubasów? Połowa dorosłych mieszkańców krajów uprzemysłowionych ma problemy z nadmierną masą ciała. Połowa dźwigających zbędne kilogramy to ludzie z nadwagą, a pozostała połowa - z otyłością. W drugiej ekipie tego wielkiego zebrania, którą stanowią ludzie o prawidłowej masie ciała, połowa nie tyje, mimo iż nie liczy kalorii i je, ile chce. Pozostała 1/2 ludzi szczupłych to tacy, którzy muszą stale uważać, aby nie przekroczyć pewnego limitu kalorycznego. Są szczupli, ponieważ całe życie o to dbają i gdyby jedli tyle, na ile mają ochotę, zwiększyłaby się populacja ludzi z nadwagą i otyłością. Innymi słowy tylko 25% ludzi dorosłych nie ma skłonności do tycia. Aż 75% lub liczy kalorie, lub poddało się i dźwiga zbędne kilogramy.Niestety, prognozy epidemiologiczne sugerują, iż odsetek ludzi otyłych powiększa się. Czy zatem XXI wiek będzie należał do grubasów? BMI Każdy ma własną swoją normę masy ciała, przy której czuje się optymalnie. Ludzie o podobnej budowie mogą dość znacząco różnić się wagą, a jednak mieścić się w normie. Na podstawie badań epidemiologicznych ustalono, jaka jest poprawna rozpiętość masy ciała dla danej osoby. Miarą jest tak zwany parametr masy ciała (z angielskiego: Body Mass Index - BMI).Skąd wiadomo, ile powinien wynosić parametr BMI? Co tj. parametr masy ciała i jak się go wyznacza? BMI oblicza się jako relacja masy ciała (w kilogramach) do kwadratu wzrostu (w metrach). Jeżeli na przykład ktoś ma 158 cm wzrostu (a więc 1,58 m) i waży 54 kg, BMI wynosi:54 : (1,58 x 1,58) = 54 : 2,5 = 21,6BMI tej osoby jest poprawny.Ktoś o masie ciała 100 kg mający 1,6 m wzrostu ma BMI = 39, co wskazuje na otyłość. Jak zazwyczaj w medycynie, normy określa się w oparciu o badania epidemiologiczne. Opracowanie statystyczne danych uzyskanych z towarzystw ubezpieczeniowych wykazało, iż najdłużej żyją osoby, których BMI mieści się między 20 a 25 kg/m2 i taki przedział uznano za poprawny. Dopiero co Światowa Organizacja Zdrowia wymieniła ten zakres na 18,5-25. Okazało się gdyż, iż powiększona umieralność wśród osób o bardzo niskiej masie ciała była związana z paleniem papierosów albo podeszłym wiekiem i różnymi ukrytymi schorzeniami. Kiedy z analizy wyłączono osoby palące papierosy, okazało się, że bardzo niska masa ciała sprzyja długiemu życiu. Ryzyko chorób i zgonu wzrasta, gdy BMI przekroczy 25. Przedział 25-30 znaczy nadwagę, ponad 30 - otyłość. W tej ekipie ryzyko powikłań zdrowotnych jest znacząco powiększone. BMI 40 kg/m2 i wyższe to wartości powiązane z otyłością olbrzymią. Osoby z taką otyłością wymagają pomocy lekarskiej na skutek chorób będących konsekwencją tak dużej masy ciała, a ryzyko zgonu pośrodku 10 lat, nawet wśród osób młodych, wynosi aż 30% ((a więc co trzecia osoba z otyłością olbrzymią umiera pośrodku 10 lat). parametr masy ciała dobrze koreluje z ilością tkanki tłuszczowej. Wyjątek stanowią atleci, u których duża część masy ciała przypada na mięśnie. Można jeszcze uwzględniać inne czynniki, na przykład masę kostną, która jest mniejsza u osób o drobnej kości czy chorych na osteoporozę, niż u ludzi grubokościstych.Z tych różnic budowy ciała wynika duża rozpiętość wartości BMI uznawanych za normę.np. kobieta mająca 160 cm wzrostu i ważąca 51 kg ma BMI równe 20, ((a więc poprawne, a jej koleżanka, będąca takiego samego wzrostu i ważąca 61 kg ma BMI równe 24, czyli również poprawne. Gdyż masy ciała tych kobiet różnią się o 10 kg, fakt, iż obie mają poprawną masę ciała wydaje się nieprawdopodobny. Wyobraźmy sobie jednak, iż pierwsza z tych kobiet jest drobniutka, filigranowa i nieumięśniona. Druga z kobiet jest zgrabna, lecz nie chuda, chodzi na siłownię 3 razy w tygodniu. Obie nie mają nadmiaru tkanki tłuszczowej, lecz druga ma grube kości i sporą masę mięśniową, dlatego waży znacząco więcej. Każda z nich ma poprawną masę ciała, która nie jest czynnikiem zwiększającym ryzyko chorób. Dlaczego tyjemy? Społeczeństwa ludzi otyłych tworzy uprzemysłowienie i urbanizacja. Każdy kilogram zmagazynowanej tkanki tłuszczowej to około 7000 kcal, które pozwalają przetrwać 3-4 dni głodzenia (człowiek zużywa na dzień około 2000 kcal). Nawet osoby szczupłe mają 7-10 kg zapasów tłuszczu, co pozwala na przeżycie kilku tygodni przy min. dziennych racjach żywnościowych. Przewarzająca część ludzi rozpoczyna tyć, gdy nie ograniczajˆ ilości spożywanych wytwórów, a nie wykonują wysiłków fizycznych, pozwalających na zużycie zjedzonych kalorii.W państwach zachodnich problem otyłości narasta w pierwszej kolejności wśród uboższych warstw socjalnych, gdzie poza psychologicznym podłożem otyłości, wynikającym z rozmaitych frustracji, znaczącą rolę odgrywają brak nauki i niedostępność wysokogatunkowej żywności.W państwach rozwijających się największą grupę "wagową" stanowią osoby z nadwagą (. parametr masy ciała 25-30), nie mniej jednak nadwaga występuje u większego odsetka mężczyzn niż kobiet. Odsetek ludzi z otyłością ((. parametr masy > 30) różni się w poszczególnych państwach i w tym przedziale "wagowym" dominują kobiety.Otyłość jest częstym i narastającym zjawiskiem w państwach byłego bloku wschodniego, lecz są także "enklawy" częstej otyłości w państwach Zachodu - na Malcie i we Włoszech.Najniższy odsetek ludzi otyłych mają Japonia, Chiny, Australia i Nowa Zelandia. Wśród państwoów europejskich zwraca uwagę Szwecja i mały proc. ludzi otyłych w wysoce "wyedukowanym" mieście Gšteborg.Mieszkańcy USA uchodzą powszechnie za grubasów, lecz jest tam spora ekipa ludzi szczupłych, których nie widać, ponieważ nie chodzą pieszo po ulicach. Tak więc średnia nie wypada najgorzej w skali całego świata.Porównanie odsetka ludzi otyłych w różnych państwach w latach 80. i 90. wykazuje jego błyskawiczny przyrost. Czym grozi otyłość? Nadmiar kilogramów nie jest problemem tylko estetycznym. Nadmiar tkanki tłuszczowej to dolegliwość, grożąca w dodatku postępem innych chorób. Wyodrębniono sporą liczbę schorzeń, co do których nie ma wątpliwości, iż są w dużej mierze konsekwencją otyłości. Należą do nich: dolegliwość zwyrodnieniowa stawów, bóle krzyża, cukrzyca typu 2, hiperlipidemia (podwyższony poziom cholesterolu i triglicerydów), dolegliwość wieńcowa, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia miesiączkowania, żylaki i zakrzepica żylna, obrzęki i cellulit, zespół bezdechu sennego. Widzimy, iż zdrowie ludzi otyłych jest mocno zagrożone. Niektóre konsekwencje otyłości nie są groźne, inne - jak na przykład dolegliwość wieńcowa, zaburzenia oddychania w okresie snu czy nadciśnienie mogące skończyć się udarem mózgowym - wpływają nie tylko na jakość, lecz i na długość życia.Nie można pominąć jeszcze jednej ekipy groźnych chorób, które - jak wykazały badania ostatnich lat - także znacząco częściej występują u ludzi otyłych. To są nowotwory. U otyłych kobiet stwierdzono większe ryzyko zachorowania na raka piersi i trzonu macicy, u mężczyzn - na raka okrężnicy i gruczołu krokowego. Szczególnie niebezpieczną postacią otyłości jest tak zwany otyłość brzuszna (odmiennie trzewna albo typu męskiego, albo o typie "jabłka"). Ten sposób odkładania się tkanki tłuszczowej stwarza szczególne zagrożenie powikłaniami kardiologicznymi. Mniej szkodliwe jest odkładanie się tkanki tłuszczowej na pośladkach i biodrach (typu kobiecego, "gruszka").Dlaczego ludzie z nadmierną masą ciała nie zrobią z tym porządku, skoro źle się czują i grożą im różne schorzenia, które skracają życie, a w dodatku ich leczenie pochłania mnóstwo pieniędzy? Dla kogoś, kto nigdy nie był gruby, utrzymanie prawidłowej masy ciała wydaje się sprawą łatwą, jak na przykład oddychanie. W czasie gdy nadmierna masa ciała to skutek wielu czynników, od genetycznych począwszy, przez sposób odżywiania w dzieciństwie, decyzyjny o ilości komórek w tkance tłuszczowej, które zostają nam na całe życie, nawyki dietetyczne, mające między innymi podłoże kulturowe, wpływ stresów i frustracji, tryb życia utrudniający regularne spożywanie posiłków, wreszcie łatwa dostępność tuczącej żywności - wszelakie dania z ekipy "fast food", chipsy, kaloryczne napoje orzeźwiające. Czynników wpływających na masę ciała można aby wyliczyć o sporo więcej. Czy więc osoba z nadwagą powinna skapitulować wobec takiej mnogości przyczyn determinujących jej masę ciała? Z całą pewnością nie! W gruncie rzeczy wszystko sprowadza się do zadbania o poprawny bilans energetyczny, ((a więc taką kaloryczność diety, którą organizm może na bieżąco zastosować, bez konieczności odkładania nadmiaru tłuszczu na zapas. Porady dla chudnących O odchudzaniu powstało mnóstwo publikacji, w ostatnich latach problem nadwagi i otyłości uznano oficjalnie za "podlegający" medycynie, a samą otyłość za chorobę, a nie tylko - jak uważano dawniej - przejaw słabego charakteru. Omówmy pokrótce, do czego doszła medycyna po latach zmagań dietetycznych, fizykoterapeutycznych i farmakologicznych z tkanką tłuszczową.1. Osoba z sporą masą ciała nie musi planować osiągnięcia optymalnego BMI. Dla uzyskania wyraźnych korzyści zdrowotnych wystarcza schudnąć 5-10 kg, lecz w sposób trwały(!).2. Diety "cud", w większości należące do tak zwany diet dziwacznych, mogą co najwyżej przynieść organizmowi utraty (białka, witamin, mikroelementów etc.).3. Niezależnie od stosowania wspomagającego leczenia farmakologicznego, fundamentalnym elementem odchudzania jest niekorzystny bilans energetyczny. znaczy to, iż osoba mająca umiarkowaną albo małą aktywność fizyczną ("miejski" tryb życia) powinna zjadać posiłki łącznej wartości energetycznej około 1000 kcal na dzień. Jak pamiętamy, zapotrzebowanie dzienne wynosi 2000 kcal. Zatem jedząc 1000 kcal, doprowadzamy do niedoboru 1000 kcal na dzień. pośrodku 7 dni zsumowany deficyt wyniesie 7000 kcal, co znaczy, iż spaliliśmy 1 kg zmagazynowanego w organizmie tłuszczu. Po 2 tygodniach będziemy ważyć o 2 kg mniej, po miesiącu o 4 kg. Tak jest teoretycznie, lecz w życiu bywa ((odmiennie. zazwyczaj w pierwszych tygodniach traci się więcej kilogramów, nawet 2-4 na tydzień. To wprowadza nas w euforię, co może być korzystne, bo powiększa motywację do dalszego odchudzania. Jednak po pewnym czasie, zazwyczaj po 2-3 miesiącach, przestajemy chudnąć . Dlaczego tak się dzieje? Otóż błyskawiczny sukces najpierw kuracji to po części skutek straty wody, a nie tłuszczu (co jest zresztą mechanizmem działania tak zwany cudownych diet). Późniejsze zwolnienie albo zatrzymanie spadku masy ciała jest skutkiem spowolnienia przemiany materii. Organizm broni się przed wyniszczeniem i rozpoczyna oszczędzać energię. Przystosowuje się do małych racji pokarmowych i spala je wolniej. Warto pamiętać o tym mechanizmie obronnym, gdyż jest on również powodem tak zwany efektu jo-jo, ((a więc szybkiego przyrostu masy ciała po złagodzeniu ograniczeń dietetycznych.4. Kończąc dietetyczną kurację odchudzającą należy etapowo zwiększać kaloryczność posiłków, aby uniknąć efektu jo-jo.5. aby dieta 1000 kcal była efektywna, musi być złożona z 4-5 posiłków. Jeżeli ktoś je późne śniadanie, a po południu obiadokolację, to chociaż nie przekroczy limitu 1000 kcal, nie schudnie. Jeżeli rozdzielimy dzienną normę na 5 posiłków, organizm na bieżąco zużywa "paliwo", gdyż wykonuje różne czynności, a do tego potrzebna jest energia. Jeśli rano zjemy niewiele, za to więcej po południu albo wieczorem, to organizm nie zdąży wydatkować tej energii, za to chętnie uzupełni zapasy tłuszczu, nadwątlone w okresie całodziennej głodówki. Co więcej, długie przerwy pomiędzy posiłkami wywołują niedocukrzenie, zatem głód wieczorem jest bardziej dokuczliwy i trudniej go zaspokoić małą porcją pożywienia. Pamiętajmy więc o 4-5 posiłkach na dzień, z zachowaniem trzygodzinnego odstępu pomiędzy nimi. I jeszcze jedna uwaga: jogurt, jabłko czy banan to także posiłki, nie można ich traktować jako niewinnych przekąsek, lecz właśnie jako drugie śniadanie albo podwieczorek.6. Stosując dietę 1000 kalorii, dobrze jest używać z przygotowanych poprzez fachowców jadłospisów, gdyż niskokaloryczne diety łatwo mogą doprowadzić do niedoboru istotnych dla zdrowia składników odżywczych.7. Wybierając produkty spożywcze, pamiętajmy, iż organizm zużywa najwięcej energii, spalając węglowodany złożone (skrobię, ((a więc mąkę, kasze, pieczywo). Jeśli zjemy posiłek węglowodanowy 250 kcal, to mniejsze jest po nim ryzyko odłożenia poprzez organizm tłuszczu z części tych kalorii, niż gdy zjemy kawałek boczku zawierający 250 kcal (w tym przypadku prawie cały tłuszcz z tego posiłku pójdzie prosto do magazynu, gdyż on nie jest chętnie używany do doraźnego zaspokajania potrzeb energetycznych). Białko zajmuje pośrednie miejsce, jeżeli chodzi o tę część kalorii, która może być przeznaczona do odnowienia zapasów tłuszczu.8. Jedzmy produkty zawierające włókno pokarmowe: warzywa - wiele, owoce - umiarkowane ilości, kasze i pieczywo pełnoziarniste - umiarkowane ilości. Wszystkie inne produkty jedzmy w małych ilościach.9. Zadbajmy o przyspieszenie naszej przemiany materii. Jedynym metodą, aby to uzyskać i przełamać stagnację w odchudzaniu, jest wysiłek fizyczny. Powinny to być jednak specjalne ćwiczenia fizyczne - taniec, aerobik, rower, bieganie - coś innego niż robimy każdego dnia, krzątając się wokół spraw domowych i zawodowych. Czynności realizowane każdego dnia, nawet jeżeli pracujemy dość ciężko, mają znamię stereotypu, a sprytny organizm przyzwyczaja się do nich i potrafi oszczędnie wydzielać potrzebną na nie energię.10. Główne w uzyskaniu trwałej redukcji masy ciała jest zmodyfikowanie stylu życia, w tym metody odżywiania, tak aby dało się je zaakceptować na stałe. znaczy to mniej rewolucyjne podejście do odchudzania (nie 3 kg, lecz raczej pół kg pośrodku tygodnia), za to konsekwentne.11. Dla osób, którym ciężko przychodzi zrzucenie pierwszych kilogramów, albo takich, które nie mają czasu na staranne przygotowanie wartościowych a niskokalorycznych posiłków, gdy do tego schudnięcie jest sprawą pilną, rozwiązaniem może być bardzo niskokaloryczna dieta (w Polsce najczęściej służąca jest dieta Cambridge), dostarczająca tylko 470 kcal na dzień. Jest ją łatwiej zaakceptować niż dietę 1000 kcal, gdyż tak znaczący niedobór kalorii prowadzi do zakwaszenia organizmu (u osób zdrowych - nieszkodliwego), co minimalizuje uczucie głodu i obniża apetyt. Zaletą tej diety jest jej bardzo staranne opracowanie, zapewniające organizmowi wszystkie potrzebne składniki, wadą - znaczna tendencja do efektu jo-jo po jej odstawieniu. Leczenie tą dietą powinno być zaakceptowane poprzez lekarza, a w razie osób zdrowych - poprzez przeszkolonego konsultanta. Leki pomogą sporo osób ma wiele kilogramów do "zrzucenia", przy tym mają różne czynniki ryzyka chorób serca, czy metabolicznych, które nakazują pilne pozbycie się 5-10 kg. W zeszłym roku zarejestrowano w Polsce dwa leki, które mogą być służące do szybszego uzyskania redukcji masy ciała. Jednym z nich jest sibutramina, która działa na ośrodkową regulację łaknienia i skutkuje szybsze wystąpienie uczucia sytości, dzięki czemu, zjadając mały posiłek, czujemy się w pełni usatysfakcjonowani. Lek ten nie znosi uczucia głodu, nie obniża apetytu, ułatwia z kolei przestrzeganie niskokalorycznej diety. powiększa również produkcję ciepła w organizmie, co dodatkowo poprawia wydatkowanie energii i przyspiesza chudnięcie. Odstawienie go i powrót do diety 1800-2000 kcal nie skutkuje efektu jo-jo, właśnie dzięki zwiększeniu spalania w czasie terapii.Drugi lek to orlistat, działający w przewodzie pokarmowym, nie wchłaniający się do krwi. skutkuje on pomniejszenie wchłaniania tłuszczu zawartego w pokarmie, co powiększa deficyt energetyczny związany z niskokaloryczną dietą i przyspiesza redukcję masy ciała. Przy stosowaniu tego leku dieta nie musi być bardzo restrykcyjna, wystarczy pomniejszenie zawartości kalorii do ok. 1200-1300 (nawet 1500) na dzień. Obowiązuje z kolei prawie całkowite wykluczenie tłuszczu (poza naturalnym, zawartym w "chudych" produktach), w przeciwnym razie gdyż lek skutkuje biegunkę.Oczywiście leki te są służące tylko pod kontrolą lekarza
Skomentuj, zadaj pytanie lekarzowi:
Opinie, pytania i komentarze 0
  • Zostań pierwszą osobą, która skomentuje ten wpis.